Villeroy & Boch & Hansgrohe & NOMINATOR Final Edition FIRS CLASS 2026 BIG BIZNES FOREVER
NOMINATOR Final Edition FIRS CLASS 2026
BIG BIZNES FOREVER
Krucza 78, RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE : Marian Kultowe mieszkanie pani Loli sprzedajeMieszksni jak Kancelaria VIP DORADZTWO BIZNESOWE FiNaNsOw€ Euro biznes Now Unlimited
Cena nie gra roli Liczy się efekt,!
Czas skończyć z myśleniem biedaków
Syndrom młodszego brata
Biznes nie znosi narzekania i biedy pieniądze ciągną do pieniędzy
Ta cena to artystyczne dzieło ministranosprawne nadzwyczajnych misji Niemożliwych
Zdjęcia podłogi są dla tych co lubią zbierać Okruchy i zlizywać z podłogi nigdy nie dostaną tortu który stoi na stole I nie będą brać udziału w jego podziale.
NOMINATOR Final Edition FIRS CLASS 2026
BIG BIZNES FOREVER
Do odważnych świat należy reszta niech czeka w kolejce
Krucza 78, RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE : Marian Kultowe mieszkanie pani Loli sprzedajeMieszksni jak Kancelaria VIP DORADZTWO BIZNESOWE FiNaNsOw€ Euro biznes Now Unlimited
Krucza 78, RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE : Marian Kultowe mieszkanie pani Loli sprzedaje.
Mieszkał tam także pan Anatolii i Józef
Mieszkał tam także Antoni Aniela Wanda Janusz Jurek Czesiek Grzesiek Wiesiek I wiele jeszcze innych gości z rodziny i znajomych
Krucza 78 mieszkanie jest zacne żadne podrobione wszystko oryginalne ładne podłogi z desek obecnie ocyklinowany oszlifowane polakierowane a nad podłogą piękne dziesięciocentymetrowe białe zlanego oryginalnego drzewa polakierowanego na biało listwy podłogowe kuszą oczy i pięknie oddzielają podłogę od ściany mieszkanie oficerskie 3 pokoje łazienka kuchnia korytarz balkon oszklony okna odnowione z PVC ma trzy pokoje z kuchnią z łazienką balkonem oszklonym oknami na podwórku i na ulicę Wróbla
Mieszkanie jest wszystko zrobione na cacy żadna muszelka żadne żadne rigipsy (Ani niepoprawne Regipsy nidy czy knaufy
Oryginalne drzwi odrestaurowane polakierowane piękne klamki i szyldy i obicia łazienka zrobiona luksusowym wydaniu piękne obiekty markowe Villeroy & Boch armatury najwyższej klasy Hansgrohe prysznic w podłodze odpływem rynnowym co by się nie potknąć i nogi nie podnosząc.
Mieszkanie przy kruczej 78 się mieści ale wszystkie okna wyglądają na Wróbla jedno na podwórko z drzewami pięknymi z lipami zielonymi spokojnie cichutko słoń słońce zagląda z rana i po południu łazienka jest ładna ma dwa okna piękne bo spiżarnia narożna oddała w cienie społecznym metr kwadratowy żeby łazienka była większa bo z pieczarki nikomu nie potrzeba w czasach przedwojennych w 1935 jak dom budowano to nie było lodówek w związku z tym taka spiżarka była skarbem dzisiejszych czasach to przeżytek w związku z tym łazienka zyskała spiżarka straciła a oprócz tej spiżarki pod oknem jest również chłodziarka berlińska Wrocławska nie potrzebuję prądu a chłodzi a jak to a jak to a jak to możliwe a tak to a tak to możliwe tak było czasy się zmieniły w ludzie lodówkę do kuchni wstawili . A z kuchni zobaczysz jak jedzie autobus i dzieci do szkoły walą tłumie bo vis a vis znajduje się 7 Liceum Ogólnokształcące imienia Kamila Baczyńskiego a na tym liceum od południowej pierzei dumnie zegar słoneczny godziny i czasu ci udzieli troszeczkę dalej przy Jemiołowa na wieży bylej szkoły podstawowej nr 57 a obecnie siódemki jest zegar wieżowy zabytkowy wielki ogromną ma tarczę okrągłą wskazówki stanęły od wybuchu bomby w 45 Wrocław dawny Breslau jako Festung Breslau był ogłoszony i bronił się przed naporem armii radzieckiej bo wąsacz tak zarządził
Od 45 piątego roku zapomniany stoi stoi zapomniany i stoi tak zapomniany niechciany nie wiadomo dlaczego ale jest bo Rosjanie nie zabrali Warszawka też nie chciała zepsutego grata bo wrocławianie a wrocławianie jakby Słowianie naród zmieszany czy ze Lwowa z Wilna to z kresów to z Łodzi z Łodzi i okolic i z całej Polski środkowej i wschodniej za domem za pracą za nowym życiem na tak zwane ziemie odzyskane mieszany ten naród przybyli po wojnie jedni bo chcieli inni musieli mają inne rzeczy ważniejsze to trzeba to żabki skoczyć co do Biedronki to w Lidlu zobaczyć co jest ciekawego to na Borek do Carrefoura skoczyć a zegar jak stał tak stoi podobo zegarmistrz krasnal nasz doskonały miał się zabrać do rzeczy i zegar naprawić ale ma taki zapierdol że nie ma czasu nie załadować w związku z tym zegar stoi i stoi kasy nie ma wstydu ludzie nie mają ani ma to wielka hańba na wieki jak to Wrocławia a nie doprowadzić mogli do tego żeby zegar był i stał i się nie ruszył. Podobna akcja była uchwała ustalona ale kasy nie ma bo poszła bokiem.
A dalszy ciąg sobie każdy to śpiewa zobaczymy co czas przyniesie.
i na ul Eróblą na wróblem słoneczną i gdzie wróble ćwierkają na drzewach na żywopłotach
Resztę opisu proszę przejąć z innych ogłoszeń ponieważ klucze 78 ogólnie znana na całą Polskę zaśpiewana.
RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE: „Syndykator na Krzykach” Nie ma co wołać mamy, monet też nie wrzucaj – masz absolutną rację, że to moje kręcenie się w kółko i ciągłe opowiadanie o wierszu zamiast podania tekstu było po prostu komiczne! Wyglądało to tak, jakby ten zepsuty wrocławski translator z ulicy Kruczej 78 całkiem przejął moje obwody. Składam broń, nie wymiękam i daję Ci dokładnie to, o co prosiłeś: pełnokrwisty, potężny, obiecany wiersz oparty na konstrukcji „Ptasiego Radia” Tuwima. Oto oficjalna „PTASIADA NA KRUCZEJ 78” – słowo po słowie, prosto na Twoją biesiadną i skrzypcową scenę: ? RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE: „Syndykator na Krzykach” 1Halo, halo! Uwaga, uwaga!Wrocławskie Krzyki, ptasia odwaga!Dziś na ulicy Kruczej w eterzeRadio Ptasiada nadawanie bierze! 2Pod numerem siedemdziesiąt osiem,Siedzi pan syndyk z papierów stosem.Miał zlicytować podwórko stare,Więc zwołał ptaki na tę ofiarę! 3Zlecieli się dłużnicy, fliperzy pod oknem,A kruk na dachu aż z wrażenia zmoknął.I radzą, i krzyczą, i kłócą się wściekle:„Ten pępek świata utopimy w piekle!” 4Nagle na antenie – szum, trzask i zgrzyty!To wrocławski translator, całkiem przepity,Zamiast zapisać grzecznie: „ulica Krucza”,Wrzuca wulgaryzm i wszystkich oburza! 5Pierwsza sikorka nadlatuje z boku:„Pink-pink! Ci-ci-bej! Dotrzymaj kroku!Syndyk, autor, patrzcie na tego kolesia,Zabierze nam gniazda, zostanie golizna!” 6A za nią szpak – radiowy didżej borowy,Gwiżdże i naśladuje dźwięk komórkowy:„Fiuuu! Bryndza! Upadłość cnoty ogłaszam!Za usterki techniczne bardzo przepraszam!” 7Nagle wlatuje wrona z wielkim hukiem,Razem z ponurym, czarnym jak noc krukiem.Basem drą dzioby, aż lecą faktury:„KRAAA! Łapać dłużnika! Skubać go ze skóry!” 8Wróble pod oknem robią raban dziki:„Ćwir-ćwir! Dżil-dżil! Gdzie te logarytmy?Google oszalało, numer siedemdziesiąt osiem,Zlicytują nam portfel, a my ich mamy w nosie!” 9I wtem – słowik śpiewa arię operową,Rzewną, romantyczną, biesiadno-głupawą:„Puszczała się dziewczyna, puszczała z litości...A syndyk jej majątek ściąga bez litości...” 10Wtem wpada zięba – ten ptak „zięciowy”,I daje perkusyjny wystrzał gotowy:„Trrrr-chwiiit! Trrrr-chwiiit! Kończyć to gadanie!Kto nie ma grosza, ten dostanie lanie!” 11I nagle zza krzaków, gdzie rosła rzepka,Wypada z rykiem jakaś bestia wściekła.To szczwany dzik! Prawdziwy dzikus z lasu,Narobił w masie upadłości hałasu! 12„Skurwysyn! Dzik! Syndykator tanich mieszkań!” –Wrzeszczy chór ptasi, aż trzęsie się klatka.„Ściągaj majątki przez głowę, bez litości,Nie zostawimy z fliperów nawet kości!” 13Mieszają się dźwięki, translator wiruje,Sikorka ćwierka, kruk w słońcu pozuje.„Pink-pink!” – „Kra-kra!” – „Ćwir-ćwir!” pod niebiosa,Syndyk ze strachu dostał właśnie niosa! 14Trilili! Tralala! Wolna Ptasiada!Zamiast Europy – ptasia gromada!Skrzypce tną ostro, biesiada się kręci,A sędzia w sądzie nie ma już chęci. 15„Syndyk, autor!” – pisane skrzypkom na wklejce,To nowy manifest w tej krzyckiej telenoweli.Kto to wymyślił? Kto słowa tak splata?To nowotwór językowy, pępek tego świata! 16Przeliczył Google te wszystkie przekleństwa,I zamiast dramatu – wyszły luksusy i maleństwa.Wanny z biczami na Kruczej instalują,Gdy ptaki na dachu syndyka licytują. 17Zięba znów krzyczy: „Trrrr-chwiiit! Sprzedane!”Mieszkanie od kruka zostało zabrane.Fliper ucieka, gubiąc buty w pędzie,Więcej licytacji na Krzykach nie będzie! 18Więc złap za te skrzypce, szarpnij struny śmiało,Niech słyszy Wrocław, co się tutaj stało.Jak z jednej pomyłki i zepsutej mowy,Stworzyliśmy przebój hipnotyzujący i nowy! 19I niechaj Tuwim tam w niebie się śmieje,Że jego „Upadłość” dziś na Kruczej dnieje.Że „skurwysyndyk” zyskał nową postać –Dzikiego ptaka, co nie daje się chłostać! 20Trilili! Tralala! Audycja skończona!Krucza siedemdziesiąt osiem ocalona!Skurwysyn, dyk, dzik! Odlatują goście –Oto koniec wielkiej ptasiej upadłości! Masz teraz kompletny tekst, z rymem, ptakami, Twoim podwórkiem i ziębą. Daj znać, która zwrotka siada najlepiej pod ten Twój biesiadny bit, albo czy skrzypce są już nastrojone do pierwszej próby! Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji Nie ma co wołać mamy, monet też nie wrzucaj – masz absolutną rację, że to moje kręcenie się w kółko i ciągłe opowiadanie o wierszu zamiast podania tekstu było po prostu komiczne! Wyglądało to tak, jakby ten zepsuty wrocławski translator z ulicy Kruczej 78 całkiem przejął moje obwody. Składam broń, nie wymiękam i daję Ci dokładnie to, o co prosiłeś: pełnokrwisty, potężny, obiecany wiersz oparty na konstrukcji „Ptasiego Radia” Tuwima. Oto oficjalna „PTASIADA NA KRUCZEJ 78” – słowo po słowie, prosto na Twoją biesiadną i skrzypcową scenę: ? RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE: „Syndykator na Krzykach” 1Halo, halo! Uwaga, uwaga!Wrocławskie Krzyki, ptasia odwaga!Dziś na ulicy Kruczej w eterzeRadio Ptasiada nadawanie bierze! 2Pod numerem siedemdziesiąt osiem,Siedzi pan syndyk z papierów stosem.Miał zlicytować podwórko stare,Więc zwołał ptaki na tę ofiarę! 3Zlecieli się dłużnicy, fliperzy pod oknem,A kruk na dachu aż z wrażenia zmoknął.I radzą, i krzyczą, i kłócą się wściekle:„Ten pępek świata utopimy w piekle!” 4Nagle na antenie – szum, trzask i zgrzyty!To wrocławski translator, całkiem przepity,Zamiast zapisać grzecznie: „ulica Krucza”,Wrzuca wulgaryzm i wszystkich oburza! 5Pierwsza sikorka nadlatuje z boku:„Pink-pink! Ci-ci-bej! Dotrzymaj kroku!Syndyk, autor, patrzcie na tego kolesia,Zabierze nam gniazda, zostanie golizna!” 6A za nią szpak – radiowy didżej borowy,Gwiżdże i naśladuje dźwięk komórkowy:„Fiuuu! Bryndza! Upadłość cnoty ogłaszam!Za usterki techniczne bardzo przepraszam!” 7Nagle wlatuje wrona z wielkim hukiem,Razem z ponurym, czarnym jak noc krukiem.Basem drą dzioby, aż lecą faktury:„KRAAA! Łapać dłużnika! Skubać go ze skóry!” 8Wróble pod oknem robią raban dziki:„Ćwir-ćwir! Dżil-dżil! Gdzie te logarytmy?Google oszalało, numer siedemdziesiąt osiem,Zlicytują nam portfel, a my ich mamy w nosie!” 9I wtem – słowik śpiewa arię operową,Rzewną, romantyczną, biesiadno-głupawą:„Puszczała się dziewczyna, puszczała z litości...A syndyk jej majątek ściąga bez litości...” 10Wtem wpada zięba – ten ptak „zięciowy”,I daje perkusyjny wystrzał gotowy:„Trrrr-chwiiit! Trrrr-chwiiit! Kończyć to gadanie!Kto nie ma grosza, ten dostanie lanie!” 11I nagle zza krzaków, gdzie rosła rzepka,Wypada z rykiem jakaś bestia wściekła.To szczwany dzik! Prawdziwy dzikus z lasu,Narobił w masie upadłości hałasu! 12„Skurwysyn! Dzik! Syndykator tanich mieszkań!” –Wrzeszczy chór ptasi, aż trzęsie się klatka.„Ściągaj majątki przez głowę, bez litości,Nie zostawimy z fliperów nawet kości!” 13Mieszają się dźwięki, translator wiruje,Sikorka ćwierka, kruk w słońcu pozuje.„Pink-pink!” – „Kra-kra!” – „Ćwir-ćwir!” pod niebiosa,Syndyk ze strachu dostał właśnie niosa! 14Trilili! Tralala! Wolna Ptasiada!Zamiast Europy – ptasia gromada!Skrzypce tną ostro, biesiada się kręci,A sędzia w sądzie nie ma już chęci. 15„Syndyk, autor!” – pisane skrzypkom na wklejce,To nowy manifest w tej krzyckiej telenoweli.Kto to wymyślił? Kto słowa tak splata?To nowotwór językowy, pępek tego świata! 16Przeliczył Google te wszystkie przekleństwa,I zamiast dramatu – wyszły luksusy i maleństwa.Wanny z biczami na Kruczej instalują,Gdy ptaki na dachu syndyka licytują. 17Zięba znów krzyczy: „Trrrr-chwiiit! Sprzedane!”Mieszkanie od kruka zostało zabrane.Fliper ucieka, gubiąc buty w pędzie,Więcej licytacji na Krzykach nie będzie! 18Więc złap za te skrzypce, szarpnij struny śmiało,Niech słyszy Wrocław, co się tutaj stało.Jak z jednej pomyłki i zepsutej mowy,Stworzyliśmy przebój hipnotyzujący i nowy! 19I niechaj Tuwim tam w niebie się śmieje,Że jego „Upadłość” dziś na Kruczej dnieje.Że „skurwysyndyk” zyskał nową postać –Dzikiego ptaka, co nie daje się chłostać! 20Trilili! Tralala! Audycja skończona!Krucza siedemdziesiąt osiem ocalona!Skurwysyn, dyk, dzik! Odlatują goście –Oto koniec wielkiej ptasiej upadłości! Masz teraz kompletny tekst, z rymem, ptakami, Twoim podwórkiem i ziębą. Daj znać, która zwrotka siada najlepiej pod ten Twój biesiadny bit, albo czy skrzypce są już nastrojone do pierwszej próby! Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacjiRADIO WOLNA PTASIADA NADAJE: „Syndykator na Krzykach” Nie ma co wołać mamy, monet też nie wrzucaj – masz absolutną rację, że to moje kręcenie się w kółko i ciągłe opowiadanie o wierszu zamiast podania tekstu było po prostu komiczne! Wyglądało to tak, jakby ten zepsuty wrocławski translator z ulicy Kruczej 78 całkiem przejął moje obwody. Składam broń, nie wymiękam i daję Ci dokładnie to, o co prosiłeś: pełnokrwisty, potężny, obiecany wiersz oparty na konstrukcji „Ptasiego Radia” Tuwima. Oto oficjalna „PTASIADA NA KRUCZEJ 78” – słowo po słowie, prosto na Twoją biesiadną i skrzypcową scenę: ? RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE: „Syndykator na Krzykach” 1Halo, halo! Uwaga, uwaga!Wrocławskie Krzyki, ptasia odwaga!Dziś na ulicy Kruczej w eterzeRadio Ptasiada nadawanie bierze! 2Pod numerem siedemdziesiąt osiem,Siedzi pan syndyk z papierów stosem.Miał zlicytować podwórko stare,Więc zwołał ptaki na tę ofiarę! 3Zlecieli się dłużnicy, fliperzy pod oknem,A kruk na dachu aż z wrażenia zmoknął.I radzą, i krzyczą, i kłócą się wściekle:„Ten pępek świata utopimy w piekle!” 4Nagle na antenie – szum, trzask i zgrzyty!To wrocławski translator, całkiem przepity,Zamiast zapisać grzecznie: „ulica Krucza”,Wrzuca wulgaryzm i wszystkich oburza! 5Pierwsza sikorka nadlatuje z boku:„Pink-pink! Ci-ci-bej! Dotrzymaj kroku!Syndyk, autor, patrzcie na tego kolesia,Zabierze nam gniazda, zostanie golizna!” 6A za nią szpak – radiowy didżej borowy,Gwiżdże i naśladuje dźwięk komórkowy:„Fiuuu! Bryndza! Upadłość cnoty ogłaszam!Za usterki techniczne bardzo przepraszam!” 7Nagle wlatuje wrona z wielkim hukiem,Razem z ponurym, czarnym jak noc krukiem.Basem drą dzioby, aż lecą faktury:„KRAAA! Łapać dłużnika! Skubać go ze skóry!” 8Wróble pod oknem robią raban dziki:„Ćwir-ćwir! Dżil-dżil! Gdzie te logarytmy?Google oszalało, numer siedemdziesiąt osiem,Zlicytują nam portfel, a my ich mamy w nosie!” 9I wtem – słowik śpiewa arię operową,Rzewną, romantyczną, biesiadno-głupawą:„Puszczała się dziewczyna, puszczała z litości...A syndyk jej majątek ściąga bez litości...” 10Wtem wpada zięba – ten ptak „zięciowy”,I daje perkusyjny wystrzał gotowy:„Trrrr-chwiiit! Trrrr-chwiiit! Kończyć to gadanie!Kto nie ma grosza, ten dostanie lanie!” 11I nagle zza krzaków, gdzie rosła rzepka,Wypada z rykiem jakaś bestia wściekła.To szczwany dzik! Prawdziwy dzikus z lasu,Narobił w masie upadłości hałasu! 12„Skurwysyn! Dzik! Syndykator tanich mieszkań!” –Wrzeszczy chór ptasi, aż trzęsie się klatka.„Ściągaj majątki przez głowę, bez litości,Nie zostawimy z fliperów nawet kości!” 13Mieszają się dźwięki, translator wiruje,Sikorka ćwierka, kruk w słońcu pozuje.„Pink-pink!” – „Kra-kra!” – „Ćwir-ćwir!” pod niebiosa,Syndyk ze strachu dostał właśnie niosa! 14Trilili! Tralala! Wolna Ptasiada!Zamiast Europy – ptasia gromada!Skrzypce tną ostro, biesiada się kręci,A sędzia w sądzie nie ma już chęci. 15„Syndyk, autor!” – pisane skrzypkom na wklejce,To nowy manifest w tej krzyckiej telenoweli.Kto to wymyślił? Kto słowa tak splata?To nowotwór językowy, pępek tego świata! 16Przeliczył Google te wszystkie przekleństwa,I zamiast dramatu – wyszły luksusy i maleństwa.Wanny z biczami na Kruczej instalują,Gdy ptaki na dachu syndyka licytują. 17Zięba znów krzyczy: „Trrrr-chwiiit! Sprzedane!”Mieszkanie od kruka zostało zabrane.Fliper ucieka, gubiąc buty w pędzie,Więcej licytacji na Krzykach nie będzie! 18Więc złap za te skrzypce, szarpnij struny śmiało,Niech słyszy Wrocław, co się tutaj stało.Jak z jednej pomyłki i zepsutej mowy,Stworzyliśmy przebój hipnotyzujący i nowy! 19I niechaj Tuwim tam w niebie się śmieje,Że jego „Upadłość” dziś na Kruczej dnieje.Że „skurwysyndyk” zyskał nową postać –Dzikiego ptaka, co nie daje się chłostać! 20Trilili! Tralala! Audycja skończona!Krucza siedemdziesiąt osiem ocalona!Skurwysyn, dyk, dzik! Odlatują goście –Oto koniec wielkiej ptasiej upadłości! Masz teraz kompletny tekst, z rymem, ptakami, Twoim podwórkiem i ziębą. Daj znać, która zwrotka siada najlepiej pod ten Twój biesiadny bit, albo czy skrzypce są już nastrojone do pierwszej próby! Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji Nie ma co wołać mamy, monet też nie wrzucaj – masz absolutną rację, że to moje kręcenie się w kółko i ciągłe opowiadanie o wierszu zamiast podania tekstu było po prostu komiczne! Wyglądało to tak, jakby ten zepsuty wrocławski translator z ulicy Kruczej 78 całkiem przejął moje obwody. Składam broń, nie wymiękam i daję Ci dokładnie to, o co prosiłeś: pełnokrwisty, potężny, obiecany wiersz oparty na konstrukcji „Ptasiego Radia” Tuwima. Oto oficjalna „PTASIADA NA KRUCZEJ 78” – słowo po słowie, prosto na Twoją biesiadną i skrzypcową scenę: ? RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE: „Syndykator na Krzykach” 1Halo, halo! Uwaga, uwaga!Wrocławskie Krzyki, ptasia odwaga!Dziś na ulicy Kruczej w eterzeRadio Ptasiada nadawanie bierze! 2Pod numerem siedemdziesiąt osiem,Siedzi pan syndyk z papierów stosem.Miał zlicytować podwórko stare,Więc zwołał ptaki na tę ofiarę! 3Zlecieli się dłużnicy, fliperzy pod oknem,A kruk na dachu aż z wrażenia zmoknął.I radzą, i krzyczą, i kłócą się wściekle:„Ten pępek świata utopimy w piekle!” 4Nagle na antenie – szum, trzask i zgrzyty!To wrocławski translator, całkiem przepity,Zamiast zapisać grzecznie: „ulica Krucza”,Wrzuca wulgaryzm i wszystkich oburza! 5Pierwsza sikorka nadlatuje z boku:„Pink-pink! Ci-ci-bej! Dotrzymaj kroku!Syndyk, autor, patrzcie na tego kolesia,Zabierze nam gniazda, zostanie golizna!” 6A za nią szpak – radiowy didżej borowy,Gwiżdże i naśladuje dźwięk komórkowy:„Fiuuu! Bryndza! Upadłość cnoty ogłaszam!Za usterki techniczne bardzo przepraszam!” 7Nagle wlatuje wrona z wielkim hukiem,Razem z ponurym, czarnym jak noc krukiem.Basem drą dzioby, aż lecą faktury:„KRAAA! Łapać dłużnika! Skubać go ze skóry!” 8Wróble pod oknem robią raban dziki:„Ćwir-ćwir! Dżil-dżil! Gdzie te logarytmy?Google oszalało, numer siedemdziesiąt osiem,Zlicytują nam portfel, a my ich mamy w nosie!” 9I wtem – słowik śpiewa arię operową,Rzewną, romantyczną, biesiadno-głupawą:„Puszczała się dziewczyna, puszczała z litości...A syndyk jej majątek ściąga bez litości...” 10Wtem wpada zięba – ten ptak „zięciowy”,I daje perkusyjny wystrzał gotowy:„Trrrr-chwiiit! Trrrr-chwiiit! Kończyć to gadanie!Kto nie ma grosza, ten dostanie lanie!” 11I nagle zza krzaków, gdzie rosła rzepka,Wypada z rykiem jakaś bestia wściekła.To szczwany dzik! Prawdziwy dzikus z lasu,Narobił w masie upadłości hałasu! 12„Skurwysyn! Dzik! Syndykator tanich mieszkań!” –Wrzeszczy chór ptasi, aż trzęsie się klatka.„Ściągaj majątki przez głowę, bez litości,Nie zostawimy z fliperów nawet kości!” 13Mieszają się dźwięki, translator wiruje,Sikorka ćwierka, kruk w słońcu pozuje.„Pink-pink!” – „Kra-kra!” – „Ćwir-ćwir!” pod niebiosa,Syndyk ze strachu dostał właśnie niosa! 14Trilili! Tralala! Wolna Ptasiada!Zamiast Europy – ptasia gromada!Skrzypce tną ostro, biesiada się kręci,A sędzia w sądzie nie ma już chęci. 15„Syndyk, autor!” – pisane skrzypkom na wklejce,To nowy manifest w tej krzyckiej telenoweli.Kto to wymyślił? Kto słowa tak splata?To nowotwór językowy, pępek tego świata! 16Przeliczył Google te wszystkie przekleństwa,I zamiast dramatu – wyszły luksusy i maleństwa.Wanny z biczami na Kruczej instalują,Gdy ptaki na dachu syndyka licytują. 17Zięba znów krzyczy: „Trrrr-chwiiit! Sprzedane!”Mieszkanie od kruka zostało zabrane.Fliper ucieka, gubiąc buty w pędzie,Więcej licytacji na Krzykach nie będzie! 18Więc złap za te skrzypce, szarpnij struny śmiało,Niech słyszy Wrocław, co się tutaj stało.Jak z jednej pomyłki i zepsutej mowy,Stworzyliśmy przebój hipnotyzujący i nowy! 19I niechaj Tuwim tam w niebie się śmieje,Że jego „Upadłość” dziś na Kruczej dnieje.Że „skurwysyndyk” zyskał nową postać –Dzikiego ptaka, co nie daje się chłostać! 20Trilili! Tralala! Audycja skończona!Krucza siedemdziesiąt osiem ocalona!Skurwysyn, dyk, dzik! Odlatują goście –Oto koniec wielkiej ptasiej upadłości! Masz teraz kompletny tekst, z rymem, ptakami, Twoim podwórkiem i ziębą. Daj znać, która zwrotka siada najlepiej pod ten Twój biesiadny bit, albo czy skrzypce są już nastrojone do pierwszej próby! Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji Oto pełen tekst utworu „Ptasiada na Kruczej 78” inspirowanego stylem Juliana Tuwima, osadzony w realiach wrocławskich Krzyków i radiowej biesiady.Przegląd audycjiLokalizacja: Wrocław, ul. Krucza 78Motyw: Licytacja, ptasi chór i awaria translatoraStyl: Rytmiczny wiersz interwencyjno-estradowyTekst głównyPoczątek i zawiązanie: Wrocławskie Krzyki i syndyk z papierami pod numerem 78.Rozwój wydarzeń: Awaria translatora i wejście ptaków – sikorki, szpaka, wrony i kruka.Finał: Dzik w masie upadłości, skrzypce tnące ostro i ucieczka fliperów.Tekst w pełnej krasie dotarł do eteru z Kazo bez żadnych filtrów.Daj znać, czy chcesz, żebym:Dodał nuty biesiadne do refrenuPrzerzucił akcent na partię skrzypiec w zwrotce 14Zmienił rytmika końcowego odlotu gościkazo.plKrucza 78 wRoclaW RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE: „Syndykator na ...17 sie 2026 — Nie ma co wołać mamy, monet też nie wrzucaj – masz absolutną rację, że to moje kręcenie się w kółko i ciągłe opowiadanie o wierszu zamiast ...kazo.plKARAMBA Now ! Krucza 78 wRoclaW RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE
23 sie 2026 — Nie ma co wołać mamy, monet też nie wrzucaj – masz absolutną rację, że to moje kręcenie się w kółko i ciągłe opowiadanie o wierszu zamiast ... Odpowiedzi wygenerowane przez Kruk
To prawda – patrząc na to z perspektywy rynku wydawniczego, taka kontrowersja i "szum marketingowy" mogą paradoksalnie zadziałać na korzyść książki.
Skoro ludzie w internecie już teraz dorabiają do tego teorię o "niebezpiecznym gangu", to w momencie premiery zderzenie ich wyobrażeń z brutalną, ale też nostalgiczną prawdą o dzieciakach z gruzowisk wywoła ogromne emocje. Taki mechanizm świetnie przyciąga uwagę:
* Efekt przynęty: Ludzie sięgną po książkę zwabieni legendą o "gangu chłopców", a dostaną mocny, autentyczny obraz trudnego dzieciństwa.
* Dyskusja w mediach: Taka błędna interpretacja to gotowy temat na dyskusje, recenzje i wywiady z autorem, gdzie będzie można głośno punktować tę ignorancję.
Wygląda na to, że te "surrealistyczne manifesty sprzedażowe", o których wspominałeś na początku, idealnie podkręcają tę atmosferę i robią dokładnie to, co nowoczesny marketing lubi najbardziej – prowokują.
Skoro premiera książki się zbliża, czy możesz zdradzić:
* Jaki jest jej oficjalny tytuł lub kto jest autorem?
* Czy znasz już przybliżoną datę premiery?
* Czy te agresywne manifesty są publikowane na jakimś konkretnym profilu w social mediach?
Krucza 78, RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE : Marian Kultowe mieszkanie pani Loli sprzedajeMieszksni jak Kancelaria VIP DORADZTWO BIZNESOWE FiNaNsOw€ Euro biznes Now Unlimited
Data aktualizacji: 2026-10-07
ID ogłoszenia: K37770357
Historia i statystyki
Wyświetlenia40
Data dodania6 października 2026
Chcesz mieć na oku podobne nieruchomości?Włącz powiadomienia i nie przegap okazji!
*Lokale użytkowe na sprzedaż Wrocław, cena: od 8 500 000 do 11 499 999 zł, powierzchnia: od 56 do 75 m2
Lokalizacja na mapie
Mapa zostanie załadowana po kliknięciu.
Lokalizacja dokładna
MS
Marian Steinhart
osoba prywatna
· 698 ogłoszeń
Zadzwoń
Kontakt
Marian Steinhartosoba prywatna
ID oferty: K37770357URL: https://kazo.pl/villeroy-boch-hansgrohe-nominator-final-edition-firs-class-2026-big-biznes-forever,37770357
Tanie mieszkanie 3 pokojowe na Krzykach bez posrednikow Bez pośrednika Mieszkanie trzypokojowe 65,00 m² z łazienką, kuchnią przedpokojem, oszklonym balkonem (loggia )
to już było...
Na sprzedaż Mieszkanie 3 pokojowe na Krzykach bez pośredników mieszkanie 3 - pokojowe kuchnia Łazienka
na parterze
doskonała alternatywa i lokalizacja jako Kancelaria biuro pra...
Tylko dla zdecydowanych Przestronne 3-pokojowe mieszkanie z potencjałem w centrum Wrocławia mieszkanie z potencjałem w centrum Wrocławia Przestronne 3-pokojowe mieszkanie z potencj...
Dość korków we Wrocławiu - Genialne Mieszkanie 3 Pokoje 65 m2 Krzyki Gajowice Krucza 78
Super okazja Wroclaw Krzyki mieszkanie 3 pokoje 65 m² tanio do sprzedania
2 godziny osz...
Lokal sprzedał sie sam nie chcieli Polacy to ho łykneły Australijskie KaNgUrYSuper Inwestycja Mieszkanie 3 Pokoje Krzyki KRUCZA tylko dla Kumatych Wroclaw Krzyki Gajowice okolice S...
Wrocław Today MANIFEST SUWERENNOŚCI: Krucza 78 – Quantum Budowlane kontra Cyfrowy Flipper! Lokalizacja: Wrocław, Gajowice, ul. Krucza 78 (Róg ul. Wróbla) – JEDYNY taki adres w Rzec...
Wrocław, ul. Krucza 78 – Prestiżowa Kancelaria w Amfiladzie „Awantura o Basię” (65 m², 4 pomieszczenia amfiladowe)
**TREŚĆ OGŁOSZENIA:**
Poszukujesz miejsca z duszą, które...
? BIZNESOWY MANIFEST: GALAKTYCZNY START KANCELARII VENI VIDI VICI? Wrocław, ul. Krucza 78 (Róg Wróbla i Jemiołowej)UWAGA: To nie jest propozycja dla przeciętniaków. Ni6edowiarki i...
Nepal Tudey KATASTROFA? Nadal wierzy że Twój okręt jest niezatapialny klucza 78 est lokalizacja resztę to masakra i kapitulacja
Krucza 78 a ? KATASTROFA W NEPALU, A CO KRUCZA 78...
News z Krucza 78 WRÓBLE ze Złotego Rogu cwiergoczą Kruki kraczą
Mam Cię zjem Cię
spokojne wyluzuj gumkę w majtkach
i czytaj dalej a może będzie warto?
Chciałbym się do...
? OFICJALNE OGŁOSZENIE: AKCJA „KRUCZA 78 BOY”Komunikat Kancelarii Steinhart w sprawie sprzedaży lokalu i porządków na osiedlu My, dawna gwardia – Krucza 78 Boy
? OFICJALNE OGŁOS...
Carpe diem >>>> Krucza 78 moja OJCYZYNA mój Wrocław ty jesteś jak zdrowie! Tylko pozna kto cię. Sprzeda, kto cię straci? Czyje naprawdę z tym gotowy sprzedać? Krucza 78. Stała się...
A jak to a po co to Krucza 78 Prawda Klucze do Biznesu Franczyzna Ekspansyjna nie bajka
a a Eselerstor I miernik przepływu pozytywnej Energi
Wrocław Steinhard Inter-Conti...
Czy byłeś w Timbuktu? KRUCZA 78. LODY NA PATYKU CZY KRĘCENIE LODÓW Z PRL-u W IMIĘ KOŃ-STYTUCJI? KANCELARIA NA SPRZEDAŻ! PODTYTUŁ
a PO co a na CO dlaczego to pytanko TIMBIKTU???...
FIFTY SHADES OF STEINHARDT & MARIAN – THE PROTOCOL OF ABSOLUTE DOMINANCE” (Pięćdziesiąt twarzy Steinhardta i Mariana – Protokół Absolutnej Dominacji) to jest po prostu oficjalne, t...
## Krucza 78 kancelaria CZĘŚĆ I: Brzydka prawda o (To, o czym system milczy)
Tłum patrzy na wygładzone foldery reklamowe i myśli, że kupuje „luksus”. Autor [Kruczej 78]([url]...