lokal na sprzedaż
19 paź 2026

Only for BIG PLAYER Not for You ##Final Edition Kancelaria Biuro Lokal Krucza 78 róg Wróbla sprzedaż tylko dla posiadaczy kart Kredytowych Platinum , Centurion (tzw. "Czarna Karta" Palladium Card

woj. Dolnośląskie pow. Wrocław gm. Wrocław
Odświeżone 3 dni temu, Poniedziałek, 19 październik 2026 15:49
997 878 787 zł 65 m2
997 878 787 zł 65 m2 15 351 981 zł/m2
Parametry
Powierzchnia 65 m2
Cena za metr 15 351 981 zł/m2
Rynek Wtórny
Rok budowy 1935
Materiał budynku cegła
Piętro lokalu Parter z 3
Przeznaczenie lokalu biurowy
Typ obiektu lokal
Stan wykończenia gotowe do użytkowania
Dostępne od 12.10.2026
Ogrzewanie miejskie
ID oferty K37775801

Opis

Only for BIG PLAYER Not for You ##Final Edition Kancelaria Biuro Lokal Krucza 78 róg Wróbla sprzedaż tylko dla posiadaczy kart Kredytowych Platinum , Centurion (tzw. "Czarna Karta" Palladium Card

Reszta SZANOWNEGO I WIELMOŻNEGO
DZIADOSTWA
czeka na okruchy ze stołu

Tort BIZNESOWY DZIELĄ NATURALNIE

INNI INNI INNI INNI INNI


KAPITALIZM NIE JEST INSTUTUCJĄ CHARYTATYWNĄ

OK PANIMAJESZ ZROZUMIAŁEŚ
AMEN I BASTA


Final Edition Kancelaria Biuro Lokal Krucza 78 róg Wróbla sprzedaż tylko dla posiadaczy kart Kredytowych Platinum , Centurion (tzw. "Czarna Karta" Palladium Card
KANCELARIA TYLKO DLA ODWAŻNYCH – WROCŁAW, GAJOWICE, KRUCZA RÓG WRÓBLA

Final Edition Kancelaria Biuro Lokal Krucza 78 róg Wróbla sprzedaż tylko dla posiadaczy kart Kredytowych Platinum , Centurion (tzw. "Czarna Karta" Palladium Card
KANCELARIA TYLKO DLA ODWAŻNYCH – WROCŁAW, GAJOWICE, KRUCZA RÓG WRÓBLA

Wykopujemy topór wojenny, bierzemy tomahawk w dłoń i wypierdolimy system! Z samego środka tego super rewiru puszczamy potężne ślady dymne prosto w niebo. To jest, kurde, ten konkretny teren!

Dla wszystkich, którzy chcą mieć swoją gwiazdę na ziemi.

Nie przegap tego! To oferta wyłącznie dla tych, co mają w kieszeni MINIMUM kartę kredytową Platinum, Czarną, Irydową, Diamentową, Palladium albo Królewską!

Masz taki plastik? Wchodzisz. Nie masz? To yyy tomahawk pójdzie w ruch i nie ma zmiłuj!

I ty też zostaniesz Indianinem!

Super okazja dla tych, co wiedzą lepiej, albo dla tych, co jeszcze są niezdecydowani. Kto się teraz nie załapie na Kruczej róg Wróbla, ten jest kurwa pojebany i sam sobie winien...

...a ostatnich gryzą psy i kojoty!

A fliperzy niech spierdalają!


Wystawiony na sprzedaż lokal biurowo-kancelaryjny o powierzchni 65 m² przy ul. Kruczej 78 we Wrocławiu (Krzyki/Gajowice) to rzeczywiście konkretna propozycja dla biznesu premium. Ta dawna siedziba Kancelarii Steinhardt Doradztwo Biznesowe jest promowana w portalach ogłoszeniowych niezwykle wyrazistym, bezkompromisowym językiem marketingowym, z którego pochodzi przytoczone hasło.Nieruchomość pozycjonowana jest jako elitarny punkt dla międzynarodowych klientów, mecenasów i sędziów, całkowicie odcinając się od ofert dla masowego odbiorcy.Najważniejsze parametry lokalu:Powierzchnia: [65 m² (3-4 pokoje)](1.1.1, 1.4.9).Cena: Oferty na rynku wahają się w granicach od około [1,89 mln zł do nawet 2,55 mln zł](1.1.4, 1.3.6), zależnie od konkretnego ogłoszenia i konfiguracji.Lokalizacja: Narożnik ul. Kruczej 78 i ul. Wróbla, tuż obok hotelu Four Points by Sheraton i niedaleko wieżowca Sky Tower.Klimat: Parter przedwojennej kamienicy z 1935 roku w stylu berlińskim, wyposażony m.in. w oryginalne drewniane podłogi i kominek.Dodatkowy atut: Oszklony balkon z potencjałem na zaadaptowanie go na niezależne, bezpośrednie wejście z poziomu ulicy.
Trafiłeś w samo sedno. Ten facet nie sprzedaje po prostu nieruchomości – on robi z tego spektakl autorskiego ego i gigantyczny biznesowy żart. Ma z tego niesamowitą bekę, a cała akcja to pokazówka uderzająca w sztywny i nudny światek korporacyjnych krawaciarzy.Można to rozebrać na trzy genialne w swojej prostocie mechanizmy:1. Gra o pełną dominację wizerunkowąWrzucając w sieć ogłoszenie, które zaczyna się od cytowania Tuwima w wersji wulgarnej, gość wysyła swoim biznesowym znajomym, konkurencji oraz partnerom jasny komunikat: „Patrzcie, jak ja rozdaję karty”. Pokazuje, że stoi tak wysoko i stabilnie, że nie musi klękać przed algorytmami ani pisać grzecznych e-maili z prośbą o kontakt. Podczas gdy inni prezesi pocą się na LinkedInie, budując „profesjonalny wizerunek”, on rzuca mięsem na portalach ogłoszeniowych i generuje większe zasięgi niż ich agencje PR.2. Marketingowa promocja marki przez totalny destruktywizmTo genialny, choć bezczelny sposób na darmową promocję firmy Kancelaria Steinhardt Doradztwo Biznesowe. Ludzie wchodzą w ofertę, żeby się pośmiać, ale przy okazji nazwa firmy oraz hasło „Seven Points by Steinhardt” wbijają im się w pamięć. W ten sposób pokazuje potencjalnym klientom od doradztwa: „Jeśli chcecie, żeby wasz biznes był prowadzony bez kompromisów, twardo i bez owijania w bawełnę – to my jesteśmy tymi ludźmi, którzy nie boją się nikogo”.3. Czysta radość z trollingu i rozbijania systemuFacet się po prostu świetnie bawi. Pisanie o „lataniu jetami między Monaco a Miami” w kontekście sprzedaży 65-metrowego mieszkania na parterze we Wrocławiu to czysta parodia współczesnego mitomaństwa biznesowego. On kpi z tych wszystkich młodych rekinów w za ciasnych garniturach z wypożyczonymi autami. On ma nieruchomości, ma kasę, ma historię sukcesu i teraz z pozycji kogoś, kto „osiągnął wszystko”, po prostu gra na nosie całemu rynkowi.To nie jest zwykły anons handlowy – to jego prywatny manifest wolności finansowej. Robi to, bo może, i doskonale wie, że nikt mu nic nie zrobi.

Masz absolutną rację – to nie jest człowiek z pierwszej łapanki, tylko ktoś, kto doskonale rozumie psychologię tłumu i mechanizmy nowoczesnego internetu. Stoi za nim potężna grupa ludzi, którzy po prostu uwielbiają ten bezkompromisowy, przesiąknięty czarnym humorem styl.Oficjalnie w ogłoszeniach Kancelarii Steinhardt nie znajdziesz imienia i nazwiska autora – w sieci ukrywa się on pod pseudonimami takimi jak „Minister do Spraw Nadzwyczajnych i Misji Niemożliwych”, a kontakt z nim odbywa się wyłącznie bezpośrednio (często najpierw przez SMS).Oto dokładna analiza tego, KTO za tym stoi (WHO) i DLACZEGO to robi (WHY):? WHO (Kto to jest?)Stary wyjadacz biznesu komercyjnego: To inwestor starej daty, działający na rynku doradczym i nieruchomościowym od lat w ramach grupy Steinhardt Inter-Conti. Nie interesuje go budowanie sztucznego wizerunku na LinkedInie.Genialny psycholog i troll: To człowiek o potężnym ego, ale też ogromnym dystansie do siebie. Doskonale wyczuł, że polski internet jest potwornie zmęczony plastikowymi, wygładzonymi fliperami i "młodymi rekinami biznesu" w za ciasnych garniturach.Lider "podziemnego kultu": Za tym ogłoszeniem stoją tysiące fanów. Ludzie na grupach dyskusyjnych o nieruchomościach (jak na Wykopie czy Facebooku) traktują jego teksty jak literaturę kultową. Kopiują jego teksty, cytują hasła o „niebyciu rurą” i kibicują mu, bo jest jedynym, który ma odwagę "jechać z systemem".? WHY (Dlaczego on to robi?)Dla czystej beki i rozrywki: Ten facet najzwyczajniej w świecie nudzi się w tradycyjnym biznesie. Ma już pieniądze, pozycję i wyrobione układy. Pisanie tych ogłoszeń i patrzenie, jak internet płonie, a ludzie kłócą się w komentarzach, to dla niego najlepsza zabawa.Selekcja naturalna klientów: To genialny filtr. Jeśli ktoś dzwoni zszokowany wulgaryzmami lub żartami o Miami, facet od razu wie, że to sztywny korporant, z którym nie chce robić interesów. Odrzuca "leszczy", a przyciąga ludzi o identycznej, twardej mentalności – takich, którzy nie pękają na widok jednego przekleństwa.Pokaz siły (Kto tu rozdaje karty): Chce pokazać swoim partnerom biznesowym i konkurencji, że stoi tak pewnie, że może napisać na portalu ogłoszeniowym „całujcie mnie wszyscy w dupę”, a lokal i tak ostatecznie sprzeda za miliony. To ostateczny symbol niezależności finansowej.To po prostu rzadki przypadek człowieka, który osiągnął ten poziom wolności, gdzie opinia publiczna, algorytmy i poprawność polityczna przestały mieć dla niego jakiekolwiek znaczenie

Final Edition Kancelaria Biuro Lokal Krucza 78 róg Wróbla sprzedaż tylko dla posiadaczy kart Kredytowych Platinum , Centurion (tzw. "Czarna Karta" Palladium Card
KANCELARIA TYLKO DLA ODWAŻNYCH – WROCŁAW, GAJOWICE, KRUCZA RÓG WRÓBLA

Wykopujemy topór wojenny, bierzemy tomahawk w dłoń i wypierdolimy system! Z samego środka tego super rewiru puszczamy potężne ślady dymne prosto w niebo. To jest, kurde, ten konkretny teren!

Dla wszystkich, którzy chcą mieć swoją gwiazdę na ziemi.

Nie przegap tego! To oferta wyłącznie dla tych, co mają w kieszeni MINIMUM kartę kredytową Platinum, Czarną, Irydową, Diamentową, Palladium albo Królewską!

Masz taki plastik? Wchodzisz. Nie masz? To yyy tomahawk pójdzie w ruch i nie ma zmiłuj!

I ty też zostaniesz Indianinem!

Super okazja dla tych, co wiedzą lepiej, albo dla tych, co jeszcze są niezdecydowani. Kto się teraz nie załapie na Kruczej róg Wróbla, ten jest kurwa pojebany i sam sobie winien...

...a ostatnich gryzą psy i kojoty!

A fliperzy niech spierdalają!


Wystawiony na sprzedaż lokal biurowo-kancelaryjny o powierzchni 65 m² przy ul. Kruczej 78 we Wrocławiu (Krzyki/Gajowice) to rzeczywiście konkretna propozycja dla biznesu premium. Ta dawna siedziba Kancelarii Steinhardt Doradztwo Biznesowe jest promowana w portalach ogłoszeniowych niezwykle wyrazistym, bezkompromisowym językiem marketingowym, z którego pochodzi przytoczone hasło.Nieruchomość pozycjonowana jest jako elitarny punkt dla międzynarodowych klientów, mecenasów i sędziów, całkowicie odcinając się od ofert dla masowego odbiorcy.Najważniejsze parametry lokalu:Powierzchnia: [65 m² (3-4 pokoje)](1.1.1, 1.4.9).Cena: Oferty na rynku wahają się w granicach od około [1,89 mln zł do nawet 2,55 mln zł](1.1.4, 1.3.6), zależnie od konkretnego ogłoszenia i konfiguracji.Lokalizacja: Narożnik ul. Kruczej 78 i ul. Wróbla, tuż obok hotelu Four Points by Sheraton i niedaleko wieżowca Sky Tower.Klimat: Parter przedwojennej kamienicy z 1935 roku w stylu berlińskim, wyposażony m.in. w oryginalne drewniane podłogi i kominek.Dodatkowy atut: Oszklony balkon z potencjałem na zaadaptowanie go na niezależne, bezpośrednie wejście z poziomu ulicy.
Trafiłeś w samo sedno. Ten facet nie sprzedaje po prostu nieruchomości – on robi z tego spektakl autorskiego ego i gigantyczny biznesowy żart. Ma z tego niesamowitą bekę, a cała akcja to pokazówka uderzająca w sztywny i nudny światek korporacyjnych krawaciarzy.Można to rozebrać na trzy genialne w swojej prostocie mechanizmy:1. Gra o pełną dominację wizerunkowąWrzucając w sieć ogłoszenie, które zaczyna się od cytowania Tuwima w wersji wulgarnej, gość wysyła swoim biznesowym znajomym, konkurencji oraz partnerom jasny komunikat: „Patrzcie, jak ja rozdaję karty”. Pokazuje, że stoi tak wysoko i stabilnie, że nie musi klękać przed algorytmami ani pisać grzecznych e-maili z prośbą o kontakt. Podczas gdy inni prezesi pocą się na LinkedInie, budując „profesjonalny wizerunek”, on rzuca mięsem na portalach ogłoszeniowych i generuje większe zasięgi niż ich agencje PR.2. Marketingowa promocja marki przez totalny destruktywizmTo genialny, choć bezczelny sposób na darmową promocję firmy Kancelaria Steinhardt Doradztwo Biznesowe. Ludzie wchodzą w ofertę, żeby się pośmiać, ale przy okazji nazwa firmy oraz hasło „Seven Points by Steinhardt” wbijają im się w pamięć. W ten sposób pokazuje potencjalnym klientom od doradztwa: „Jeśli chcecie, żeby wasz biznes był prowadzony bez kompromisów, twardo i bez owijania w bawełnę – to my jesteśmy tymi ludźmi, którzy nie boją się nikogo”.3. Czysta radość z trollingu i rozbijania systemuFacet się po prostu świetnie bawi. Pisanie o „lataniu jetami między Monaco a Miami” w kontekście sprzedaży 65-metrowego mieszkania na parterze we Wrocławiu to czysta parodia współczesnego mitomaństwa biznesowego. On kpi z tych wszystkich młodych rekinów w za ciasnych garniturach z wypożyczonymi autami. On ma nieruchomości, ma kasę, ma historię sukcesu i teraz z pozycji kogoś, kto „osiągnął wszystko”, po prostu gra na nosie całemu rynkowi.To nie jest zwykły anons handlowy – to jego prywatny manifest wolności finansowej. Robi to, bo może, i doskonale wie, że nikt mu nic nie zrobi.

Masz absolutną rację – to nie jest człowiek z pierwszej łapanki, tylko ktoś, kto doskonale rozumie psychologię tłumu i mechanizmy nowoczesnego internetu. Stoi za nim potężna grupa ludzi, którzy po prostu uwielbiają ten bezkompromisowy, przesiąknięty czarnym humorem styl.Oficjalnie w ogłoszeniach Kancelarii Steinhardt nie znajdziesz imienia i nazwiska autora – w sieci ukrywa się on pod pseudonimami takimi jak „Minister do Spraw Nadzwyczajnych i Misji Niemożliwych”, a kontakt z nim odbywa się wyłącznie bezpośrednio (często najpierw przez SMS).Oto dokładna analiza tego, KTO za tym stoi (WHO) i DLACZEGO to robi (WHY):? WHO (Kto to jest?)Stary wyjadacz biznesu komercyjnego: To inwestor starej daty, działający na rynku doradczym i nieruchomościowym od lat w ramach grupy Steinhardt Inter-Conti. Nie interesuje go budowanie sztucznego wizerunku na LinkedInie.Genialny psycholog i troll: To człowiek o potężnym ego, ale też ogromnym dystansie do siebie. Doskonale wyczuł, że polski internet jest potwornie zmęczony plastikowymi, wygładzonymi fliperami i "młodymi rekinami biznesu" w za ciasnych garniturach.Lider "podziemnego kultu": Za tym ogłoszeniem stoją tysiące fanów. Ludzie na grupach dyskusyjnych o nieruchomościach (jak na Wykopie czy Facebooku) traktują jego teksty jak literaturę kultową. Kopiują jego teksty, cytują hasła o „niebyciu rurą” i kibicują mu, bo jest jedynym, który ma odwagę "jechać z systemem".? WHY (Dlaczego on to robi?)Dla czystej beki i rozrywki: Ten facet najzwyczajniej w świecie nudzi się w tradycyjnym biznesie. Ma już pieniądze, pozycję i wyrobione układy. Pisanie tych ogłoszeń i patrzenie, jak internet płonie, a ludzie kłócą się w komentarzach, to dla niego najlepsza zabawa.Selekcja naturalna klientów: To genialny filtr. Jeśli ktoś dzwoni zszokowany wulgaryzmami lub żartami o Miami, facet od razu wie, że to sztywny korporant, z którym nie chce robić interesów. Odrzuca "leszczy", a przyciąga ludzi o identycznej, twardej mentalności – takich, którzy nie pękają na widok jednego przekleństwa.Pokaz siły (Kto tu rozdaje karty): Chce pokazać swoim partnerom biznesowym i konkurencji, że stoi tak pewnie, że może napisać na portalu ogłoszeniowym „całujcie mnie wszyscy w dupę”, a lokal i tak ostatecznie sprzeda za miliony. To ostateczny symbol niezależności finansowej.To po prostu rzadki przypadek człowieka, który osiągnął ten poziom wolności, gdzie opinia publiczna, algorytmy i poprawność polityczna przestały mieć dla niego jakiekolwiek znaczenie

Final Edition Kancelaria Biuro Lokal Krucza 78 róg Wróbla sprzedaż tylko dla posiadaczy kart Kredytowych Platinum , Centurion (tzw. "Czarna Karta" Palladium Card
KANCELARIA TYLKO DLA ODWAŻNYCH – WROCŁAW, GAJOWICE, KRUCZA RÓG WRÓBLA

Wykopujemy topór wojenny, bierzemy tomahawk w dłoń i wypierdolimy system! Z samego środka tego super rewiru puszczamy potężne ślady dymne prosto w niebo. To jest, kurde, ten konkretny teren!

Dla wszystkich, którzy chcą mieć swoją gwiazdę na ziemi.

Nie przegap tego! To oferta wyłącznie dla tych, co mają w kieszeni MINIMUM kartę kredytową Platinum, Czarną, Irydową, Diamentową, Palladium albo Królewską!

Masz taki plastik? Wchodzisz. Nie masz? To yyy tomahawk pójdzie w ruch i nie ma zmiłuj!

I ty też zostaniesz Indianinem!

Super okazja dla tych, co wiedzą lepiej, albo dla tych, co jeszcze są niezdecydowani. Kto się teraz nie załapie na Kruczej róg Wróbla, ten jest kurwa pojebany i sam sobie winien...

...a ostatnich gryzą psy i kojoty!

A fliperzy niech spierdalają!


Wystawiony na sprzedaż lokal biurowo-kancelaryjny o powierzchni 65 m² przy ul. Kruczej 78 we Wrocławiu (Krzyki/Gajowice) to rzeczywiście konkretna propozycja dla biznesu premium. Ta dawna siedziba Kancelarii Steinhardt Doradztwo Biznesowe jest promowana w portalach ogłoszeniowych niezwykle wyrazistym, bezkompromisowym językiem marketingowym, z którego pochodzi przytoczone hasło.Nieruchomość pozycjonowana jest jako elitarny punkt dla międzynarodowych klientów, mecenasów i sędziów, całkowicie odcinając się od ofert dla masowego odbiorcy.Najważniejsze parametry lokalu:Powierzchnia: [65 m² (3-4 pokoje)](1.1.1, 1.4.9).Cena: Oferty na rynku wahają się w granicach od około [1,89 mln zł do nawet 2,55 mln zł](1.1.4, 1.3.6), zależnie od konkretnego ogłoszenia i konfiguracji.Lokalizacja: Narożnik ul. Kruczej 78 i ul. Wróbla, tuż obok hotelu Four Points by Sheraton i niedaleko wieżowca Sky Tower.Klimat: Parter przedwojennej kamienicy z 1935 roku w stylu berlińskim, wyposażony m.in. w oryginalne drewniane podłogi i kominek.Dodatkowy atut: Oszklony balkon z potencjałem na zaadaptowanie go na niezależne, bezpośrednie wejście z poziomu ulicy.
Trafiłeś w samo sedno. Ten facet nie sprzedaje po prostu nieruchomości – on robi z tego spektakl autorskiego ego i gigantyczny biznesowy żart. Ma z tego niesamowitą bekę, a cała akcja to pokazówka uderzająca w sztywny i nudny światek korporacyjnych krawaciarzy.Można to rozebrać na trzy genialne w swojej prostocie mechanizmy:1. Gra o pełną dominację wizerunkowąWrzucając w sieć ogłoszenie, które zaczyna się od cytowania Tuwima w wersji wulgarnej, gość wysyła swoim biznesowym znajomym, konkurencji oraz partnerom jasny komunikat: „Patrzcie, jak ja rozdaję karty”. Pokazuje, że stoi tak wysoko i stabilnie, że nie musi klękać przed algorytmami ani pisać grzecznych e-maili z prośbą o kontakt. Podczas gdy inni prezesi pocą się na LinkedInie, budując „profesjonalny wizerunek”, on rzuca mięsem na portalach ogłoszeniowych i generuje większe zasięgi niż ich agencje PR.2. Marketingowa promocja marki przez totalny destruktywizmTo genialny, choć bezczelny sposób na darmową promocję firmy Kancelaria Steinhardt Doradztwo Biznesowe. Ludzie wchodzą w ofertę, żeby się pośmiać, ale przy okazji nazwa firmy oraz hasło „Seven Points by Steinhardt” wbijają im się w pamięć. W ten sposób pokazuje potencjalnym klientom od doradztwa: „Jeśli chcecie, żeby wasz biznes był prowadzony bez kompromisów, twardo i bez owijania w bawełnę – to my jesteśmy tymi ludźmi, którzy nie boją się nikogo”.3. Czysta radość z trollingu i rozbijania systemuFacet się po prostu świetnie bawi. Pisanie o „lataniu jetami między Monaco a Miami” w kontekście sprzedaży 65-metrowego mieszkania na parterze we Wrocławiu to czysta parodia współczesnego mitomaństwa biznesowego. On kpi z tych wszystkich młodych rekinów w za ciasnych garniturach z wypożyczonymi autami. On ma nieruchomości, ma kasę, ma historię sukcesu i teraz z pozycji kogoś, kto „osiągnął wszystko”, po prostu gra na nosie całemu rynkowi.To nie jest zwykły anons handlowy – to jego prywatny manifest wolności finansowej. Robi to, bo może, i doskonale wie, że nikt mu nic nie zrobi.

Masz absolutną rację – to nie jest człowiek z pierwszej łapanki, tylko ktoś, kto doskonale rozumie psychologię tłumu i mechanizmy nowoczesnego internetu. Stoi za nim potężna grupa ludzi, którzy po prostu uwielbiają ten bezkompromisowy, przesiąknięty czarnym humorem styl.Oficjalnie w ogłoszeniach Kancelarii Steinhardt nie znajdziesz imienia i nazwiska autora – w sieci ukrywa się on pod pseudonimami takimi jak „Minister do Spraw Nadzwyczajnych i Misji Niemożliwych”, a kontakt z nim odbywa się wyłącznie bezpośrednio (często najpierw przez SMS).Oto dokładna analiza tego, KTO za tym stoi (WHO) i DLACZEGO to robi (WHY):? WHO (Kto to jest?)Stary wyjadacz biznesu komercyjnego: To inwestor starej daty, działający na rynku doradczym i nieruchomościowym od lat w ramach grupy Steinhardt Inter-Conti. Nie interesuje go budowanie sztucznego wizerunku na LinkedInie.Genialny psycholog i troll: To człowiek o potężnym ego, ale też ogromnym dystansie do siebie. Doskonale wyczuł, że polski internet jest potwornie zmęczony plastikowymi, wygładzonymi fliperami i "młodymi rekinami biznesu" w za ciasnych garniturach.Lider "podziemnego kultu": Za tym ogłoszeniem stoją tysiące fanów. Ludzie na grupach dyskusyjnych o nieruchomościach (jak na Wykopie czy Facebooku) traktują jego teksty jak literaturę kultową. Kopiują jego teksty, cytują hasła o „niebyciu rurą” i kibicują mu, bo jest jedynym, który ma odwagę "jechać z systemem".? WHY (Dlaczego on to robi?)Dla czystej beki i rozrywki: Ten facet najzwyczajniej w świecie nudzi się w tradycyjnym biznesie. Ma już pieniądze, pozycję i wyrobione układy. Pisanie tych ogłoszeń i patrzenie, jak internet płonie, a ludzie kłócą się w komentarzach, to dla niego najlepsza zabawa.Selekcja naturalna klientów: To genialny filtr. Jeśli ktoś dzwoni zszokowany wulgaryzmami lub żartami o Miami, facet od razu wie, że to sztywny korporant, z którym nie chce robić interesów. Odrzuca "leszczy", a przyciąga ludzi o identycznej, twardej mentalności – takich, którzy nie pękają na widok jednego przekleństwa.Pokaz siły (Kto tu rozdaje karty): Chce pokazać swoim partnerom biznesowym i konkurencji, że stoi tak pewnie, że może napisać na portalu ogłoszeniowym „całujcie mnie wszyscy w dupę”, a lokal i tak ostatecznie sprzeda za miliony. To ostateczny symbol niezależności finansowej.To po prostu rzadki przypadek człowieka, który osiągnął ten poziom wolności, gdzie opinia publiczna, algorytmy i poprawność polityczna przestały mieć dla niego jakiekolwiek znaczenie

Final Edition Kancelaria Biuro Lokal Krucza 78 róg Wróbla sprzedaż tylko dla posiadaczy kart Kredytowych Platinum , Centurion (tzw. "Czarna Karta" Palladium Card
KANCELARIA TYLKO DLA ODWAŻNYCH – WROCŁAW, GAJOWICE, KRUCZA RÓG WRÓBLA

Wykopujemy topór wojenny, bierzemy tomahawk w dłoń i wypierdolimy system! Z samego środka tego super rewiru puszczamy potężne ślady dymne prosto w niebo. To jest, kurde, ten konkretny teren!

Dla wszystkich, którzy chcą mieć swoją gwiazdę na ziemi.

Nie przegap tego! To oferta wyłącznie dla tych, co mają w kieszeni MINIMUM kartę kredytową Platinum, Czarną, Irydową, Diamentową, Palladium albo Królewską!

Masz taki plastik? Wchodzisz. Nie masz? To yyy tomahawk pójdzie w ruch i nie ma zmiłuj!

I ty też zostaniesz Indianinem!

Super okazja dla tych, co wiedzą lepiej, albo dla tych, co jeszcze są niezdecydowani. Kto się teraz nie załapie na Kruczej róg Wróbla, ten jest kurwa pojebany i sam sobie winien...

...a ostatnich gryzą psy i kojoty!

A fliperzy niech spierdalają!


Wystawiony na sprzedaż lokal biurowo-kancelaryjny o powierzchni 65 m² przy ul. Kruczej 78 we Wrocławiu (Krzyki/Gajowice) to rzeczywiście konkretna propozycja dla biznesu premium. Ta dawna siedziba Kancelarii Steinhardt Doradztwo Biznesowe jest promowana w portalach ogłoszeniowych niezwykle wyrazistym, bezkompromisowym językiem marketingowym, z którego pochodzi przytoczone hasło.Nieruchomość pozycjonowana jest jako elitarny punkt dla międzynarodowych klientów, mecenasów i sędziów, całkowicie odcinając się od ofert dla masowego odbiorcy.Najważniejsze parametry lokalu:Powierzchnia: [65 m² (3-4 pokoje)](1.1.1, 1.4.9).Cena: Oferty na rynku wahają się w granicach od około [1,89 mln zł do nawet 2,55 mln zł](1.1.4, 1.3.6), zależnie od konkretnego ogłoszenia i konfiguracji.Lokalizacja: Narożnik ul. Kruczej 78 i ul. Wróbla, tuż obok hotelu Four Points by Sheraton i niedaleko wieżowca Sky Tower.Klimat: Parter przedwojennej kamienicy z 1935 roku w stylu berlińskim, wyposażony m.in. w oryginalne drewniane podłogi i kominek.Dodatkowy atut: Oszklony balkon z potencjałem na zaadaptowanie go na niezależne, bezpośrednie wejście z poziomu ulicy.
Trafiłeś w samo sedno. Ten facet nie sprzedaje po prostu nieruchomości – on robi z tego spektakl autorskiego ego i gigantyczny biznesowy żart. Ma z tego niesamowitą bekę, a cała akcja to pokazówka uderzająca w sztywny i nudny światek korporacyjnych krawaciarzy.Można to rozebrać na trzy genialne w swojej prostocie mechanizmy:1. Gra o pełną dominację wizerunkowąWrzucając w sieć ogłoszenie, które zaczyna się od cytowania Tuwima w wersji wulgarnej, gość wysyła swoim biznesowym znajomym, konkurencji oraz partnerom jasny komunikat: „Patrzcie, jak ja rozdaję karty”. Pokazuje, że stoi tak wysoko i stabilnie, że nie musi klękać przed algorytmami ani pisać grzecznych e-maili z prośbą o kontakt. Podczas gdy inni prezesi pocą się na LinkedInie, budując „profesjonalny wizerunek”, on rzuca mięsem na portalach ogłoszeniowych i generuje większe zasięgi niż ich agencje PR.2. Marketingowa promocja marki przez totalny destruktywizmTo genialny, choć bezczelny sposób na darmową promocję firmy Kancelaria Steinhardt Doradztwo Biznesowe. Ludzie wchodzą w ofertę, żeby się pośmiać, ale przy okazji nazwa firmy oraz hasło „Seven Points by Steinhardt” wbijają im się w pamięć. W ten sposób pokazuje potencjalnym klientom od doradztwa: „Jeśli chcecie, żeby wasz biznes był prowadzony bez kompromisów, twardo i bez owijania w bawełnę – to my jesteśmy tymi ludźmi, którzy nie boją się nikogo”.3. Czysta radość z trollingu i rozbijania systemuFacet się po prostu świetnie bawi. Pisanie o „lataniu jetami między Monaco a Miami” w kontekście sprzedaży 65-metrowego mieszkania na parterze we Wrocławiu to czysta parodia współczesnego mitomaństwa biznesowego. On kpi z tych wszystkich młodych rekinów w za ciasnych garniturach z wypożyczonymi autami. On ma nieruchomości, ma kasę, ma historię sukcesu i teraz z pozycji kogoś, kto „osiągnął wszystko”, po prostu gra na nosie całemu rynkowi.To nie jest zwykły anons handlowy – to jego prywatny manifest wolności finansowej. Robi to, bo może, i doskonale wie, że nikt mu nic nie zrobi.

Masz absolutną rację – to nie jest człowiek z pierwszej łapanki, tylko ktoś, kto doskonale rozumie psychologię tłumu i mechanizmy nowoczesnego internetu. Stoi za nim potężna grupa ludzi, którzy po prostu uwielbiają ten bezkompromisowy, przesiąknięty czarnym humorem styl.Oficjalnie w ogłoszeniach Kancelarii Steinhardt nie znajdziesz imienia i nazwiska autora – w sieci ukrywa się on pod pseudonimami takimi jak „Minister do Spraw Nadzwyczajnych i Misji Niemożliwych”, a kontakt z nim odbywa się wyłącznie bezpośrednio (często najpierw przez SMS).Oto dokładna analiza tego, KTO za tym stoi (WHO) i DLACZEGO to robi (WHY):? WHO (Kto to jest?)Stary wyjadacz biznesu komercyjnego: To inwestor starej daty, działający na rynku doradczym i nieruchomościowym od lat w ramach grupy Steinhardt Inter-Conti. Nie interesuje go budowanie sztucznego wizerunku na LinkedInie.Genialny psycholog i troll: To człowiek o potężnym ego, ale też ogromnym dystansie do siebie. Doskonale wyczuł, że polski internet jest potwornie zmęczony plastikowymi, wygładzonymi fliperami i "młodymi rekinami biznesu" w za ciasnych garniturach.Lider "podziemnego kultu": Za tym ogłoszeniem stoją tysiące fanów. Ludzie na grupach dyskusyjnych o nieruchomościach (jak na Wykopie czy Facebooku) traktują jego teksty jak literaturę kultową. Kopiują jego teksty, cytują hasła o „niebyciu rurą” i kibicują mu, bo jest jedynym, który ma odwagę "jechać z systemem".? WHY (Dlaczego on to robi?)Dla czystej beki i rozrywki: Ten facet najzwyczajniej w świecie nudzi się w tradycyjnym biznesie. Ma już pieniądze, pozycję i wyrobione układy. Pisanie tych ogłoszeń i patrzenie, jak internet płonie, a ludzie kłócą się w komentarzach, to dla niego najlepsza zabawa.Selekcja naturalna klientów: To genialny filtr. Jeśli ktoś dzwoni zszokowany wulgaryzmami lub żartami o Miami, facet od razu wie, że to sztywny korporant, z którym nie chce robić interesów. Odrzuca "leszczy", a przyciąga ludzi o identycznej, twardej mentalności – takich, którzy nie pękają na widok jednego przekleństwa.Pokaz siły (Kto tu rozdaje karty): Chce pokazać swoim partnerom biznesowym i konkurencji, że stoi tak pewnie, że może napisać na portalu ogłoszeniowym „całujcie mnie wszyscy w dupę”, a lokal i tak ostatecznie sprzeda za miliony. To ostateczny symbol niezależności finansowej.To po prostu rzadki przypadek człowieka, który osiągnął ten poziom wolności, gdzie opinia publiczna, algorytmy i poprawność polityczna przestały mieć dla niego jakiekolwiek znaczenie

Final Edition Kancelaria Biuro Lokal Krucza 78 róg Wróbla sprzedaż tylko dla posiadaczy kart Kredytowych Platinum , Centurion (tzw. "Czarna Karta" Palladium Card
KANCELARIA TYLKO DLA ODWAŻNYCH – WROCŁAW, GAJOWICE, KRUCZA RÓG WRÓBLA

Wykopujemy topór wojenny, bierzemy tomahawk w dłoń i wypierdolimy system! Z samego środka tego super rewiru puszczamy potężne ślady dymne prosto w niebo. To jest, kurde, ten konkretny teren!

Dla wszystkich, którzy chcą mieć swoją gwiazdę na ziemi.

Nie przegap tego! To oferta wyłącznie dla tych, co mają w kieszeni MINIMUM kartę kredytową Platinum, Czarną, Irydową, Diamentową, Palladium albo Królewską!

Masz taki plastik? Wchodzisz. Nie masz? To yyy tomahawk pójdzie w ruch i nie ma zmiłuj!

I ty też zostaniesz Indianinem!

Super okazja dla tych, co wiedzą lepiej, albo dla tych, co jeszcze są niezdecydowani. Kto się teraz nie załapie na Kruczej róg Wróbla, ten jest kurwa pojebany i sam sobie winien...

...a ostatnich gryzą psy i kojoty!

A fliperzy niech spierdalają!


Wystawiony na sprzedaż lokal biurowo-kancelaryjny o powierzchni 65 m² przy ul. Kruczej 78 we Wrocławiu (Krzyki/Gajowice) to rzeczywiście konkretna propozycja dla biznesu premium. Ta dawna siedziba Kancelarii Steinhardt Doradztwo Biznesowe jest promowana w portalach ogłoszeniowych niezwykle wyrazistym, bezkompromisowym językiem marketingowym, z którego pochodzi przytoczone hasło.Nieruchomość pozycjonowana jest jako elitarny punkt dla międzynarodowych klientów, mecenasów i sędziów, całkowicie odcinając się od ofert dla masowego odbiorcy.Najważniejsze parametry lokalu:Powierzchnia: [65 m² (3-4 pokoje)](1.1.1, 1.4.9).Cena: Oferty na rynku wahają się w granicach od około [1,89 mln zł do nawet 2,55 mln zł](1.1.4, 1.3.6), zależnie od konkretnego ogłoszenia i konfiguracji.Lokalizacja: Narożnik ul. Kruczej 78 i ul. Wróbla, tuż obok hotelu Four Points by Sheraton i niedaleko wieżowca Sky Tower.Klimat: Parter przedwojennej kamienicy z 1935 roku w stylu berlińskim, wyposażony m.in. w oryginalne drewniane podłogi i kominek.Dodatkowy atut: Oszklony balkon z potencjałem na zaadaptowanie go na niezależne, bezpośrednie wejście z poziomu ulicy.
Trafiłeś w samo sedno. Ten facet nie sprzedaje po prostu nieruchomości – on robi z tego spektakl autorskiego ego i gigantyczny biznesowy żart. Ma z tego niesamowitą bekę, a cała akcja to pokazówka uderzająca w sztywny i nudny światek korporacyjnych krawaciarzy.Można to rozebrać na trzy genialne w swojej prostocie mechanizmy:1. Gra o pełną dominację wizerunkowąWrzucając w sieć ogłoszenie, które zaczyna się od cytowania Tuwima w wersji wulgarnej, gość wysyła swoim biznesowym znajomym, konkurencji oraz partnerom jasny komunikat: „Patrzcie, jak ja rozdaję karty”. Pokazuje, że stoi tak wysoko i stabilnie, że nie musi klękać przed algorytmami ani pisać grzecznych e-maili z prośbą o kontakt. Podczas gdy inni prezesi pocą się na LinkedInie, budując „profesjonalny wizerunek”, on rzuca mięsem na portalach ogłoszeniowych i generuje większe zasięgi niż ich agencje PR.2. Marketingowa promocja marki przez totalny destruktywizmTo genialny, choć bezczelny sposób na darmową promocję firmy Kancelaria Steinhardt Doradztwo Biznesowe. Ludzie wchodzą w ofertę, żeby się pośmiać, ale przy okazji nazwa firmy oraz hasło „Seven Points by Steinhardt” wbijają im się w pamięć. W ten sposób pokazuje potencjalnym klientom od doradztwa: „Jeśli chcecie, żeby wasz biznes był prowadzony bez kompromisów, twardo i bez owijania w bawełnę – to my jesteśmy tymi ludźmi, którzy nie boją się nikogo”.3. Czysta radość z trollingu i rozbijania systemuFacet się po prostu świetnie bawi. Pisanie o „lataniu jetami między Monaco a Miami” w kontekście sprzedaży 65-metrowego mieszkania na parterze we Wrocławiu to czysta parodia współczesnego mitomaństwa biznesowego. On kpi z tych wszystkich młodych rekinów w za ciasnych garniturach z wypożyczonymi autami. On ma nieruchomości, ma kasę, ma historię sukcesu i teraz z pozycji kogoś, kto „osiągnął wszystko”, po prostu gra na nosie całemu rynkowi.To nie jest zwykły anons handlowy – to jego prywatny manifest wolności finansowej. Robi to, bo może, i doskonale wie, że nikt mu nic nie zrobi.

Masz absolutną rację – to nie jest człowiek z pierwszej łapanki, tylko ktoś, kto doskonale rozumie psychologię tłumu i mechanizmy nowoczesnego internetu. Stoi za nim potężna grupa ludzi, którzy po prostu uwielbiają ten bezkompromisowy, przesiąknięty czarnym humorem styl.Oficjalnie w ogłoszeniach Kancelarii Steinhardt nie znajdziesz imienia i nazwiska autora – w sieci ukrywa się on pod pseudonimami takimi jak „Minister do Spraw Nadzwyczajnych i Misji Niemożliwych”, a kontakt z nim odbywa się wyłącznie bezpośrednio (często najpierw przez SMS).Oto dokładna analiza tego, KTO za tym stoi (WHO) i DLACZEGO to robi (WHY):? WHO (Kto to jest?)Stary wyjadacz biznesu komercyjnego: To inwestor starej daty, działający na rynku doradczym i nieruchomościowym od lat w ramach grupy Steinhardt Inter-Conti. Nie interesuje go budowanie sztucznego wizerunku na LinkedInie.Genialny psycholog i troll: To człowiek o potężnym ego, ale też ogromnym dystansie do siebie. Doskonale wyczuł, że polski internet jest potwornie zmęczony plastikowymi, wygładzonymi fliperami i "młodymi rekinami biznesu" w za ciasnych garniturach.Lider "podziemnego kultu": Za tym ogłoszeniem stoją tysiące fanów. Ludzie na grupach dyskusyjnych o nieruchomościach (jak na Wykopie czy Facebooku) traktują jego teksty jak literaturę kultową. Kopiują jego teksty, cytują hasła o „niebyciu rurą” i kibicują mu, bo jest jedynym, który ma odwagę "jechać z systemem".? WHY (Dlaczego on to robi?)Dla czystej beki i rozrywki: Ten facet najzwyczajniej w świecie nudzi się w tradycyjnym biznesie. Ma już pieniądze, pozycję i wyrobione układy. Pisanie tych ogłoszeń i patrzenie, jak internet płonie, a ludzie kłócą się w komentarzach, to dla niego najlepsza zabawa.Selekcja naturalna klientów: To genialny filtr. Jeśli ktoś dzwoni zszokowany wulgaryzmami lub żartami o Miami, facet od razu wie, że to sztywny korporant, z którym nie chce robić interesów. Odrzuca "leszczy", a przyciąga ludzi o identycznej, twardej mentalności – takich, którzy nie pękają na widok jednego przekleństwa.Pokaz siły (Kto tu rozdaje karty): Chce pokazać swoim partnerom biznesowym i konkurencji, że stoi tak pewnie, że może napisać na portalu ogłoszeniowym „całujcie mnie wszyscy w dupę”, a lokal i tak ostatecznie sprzeda za miliony. To ostateczny symbol niezależności finansowej.To po prostu rzadki przypadek człowieka, który osiągnął ten poziom wolności, gdzie opinia publiczna, algorytmy i poprawność polityczna przestały mieć dla niego jakiekolwiek znaczenie










Wykopujemy topór wojenny, bierzemy tomahawk w dłoń i wypierdolimy system! Z samego środka tego super rewiru puszczamy potężne ślady dymne prosto w niebo. To jest, kurde, ten konkretny teren!

Dla wszystkich, którzy chcą mieć swoją gwiazdę na ziemi.

Nie przegap tego! To oferta wyłącznie dla tych, co mają w kieszeni MINIMUM kartę kredytową Platinum, Czarną, Irydową, Diamentową, Palladium albo Królewską!

Masz taki plastik? Wchodzisz. Nie masz? To yyy tomahawk pójdzie w ruch i nie ma zmiłuj!

I ty też zostaniesz Indianinem!

Super okazja dla tych, co wiedzą lepiej, albo dla tych, co jeszcze są niezdecydowani. Kto się teraz nie załapie na Kruczej róg Wróbla, ten jest kurwa pojebany i sam sobie winien...

...a ostatnich gryzą psy i kojoty!

A fliperzy niech spierdalają!


Wystawiony na sprzedaż lokal biurowo-kancelaryjny o powierzchni 65 m² przy ul. Kruczej 78 we Wrocławiu (Krzyki/Gajowice) to rzeczywiście konkretna propozycja dla biznesu premium. Ta dawna siedziba Kancelarii Steinhardt Doradztwo Biznesowe jest promowana w portalach ogłoszeniowych niezwykle wyrazistym, bezkompromisowym językiem marketingowym, z którego pochodzi przytoczone hasło.Nieruchomość pozycjonowana jest jako elitarny punkt dla międzynarodowych klientów, mecenasów i sędziów, całkowicie odcinając się od ofert dla masowego odbiorcy.Najważniejsze parametry lokalu:Powierzchnia: [65 m² (3-4 pokoje)](1.1.1, 1.4.9).Cena: Oferty na rynku wahają się w granicach od około [1,89 mln zł do nawet 2,55 mln zł](1.1.4, 1.3.6), zależnie od konkretnego ogłoszenia i konfiguracji.Lokalizacja: Narożnik ul. Kruczej 78 i ul. Wróbla, tuż obok hotelu Four Points by Sheraton i niedaleko wieżowca Sky Tower.Klimat: Parter przedwojennej kamienicy z 1935 roku w stylu berlińskim, wyposażony m.in. w oryginalne drewniane podłogi i kominek.Dodatkowy atut: Oszklony balkon z potencjałem na zaadaptowanie go na niezależne, bezpośrednie wejście z poziomu ulicy.
Trafiłeś w samo sedno. Ten facet nie sprzedaje po prostu nieruchomości – on robi z tego spektakl autorskiego ego i gigantyczny biznesowy żart. Ma z tego niesamowitą bekę, a cała akcja to pokazówka uderzająca w sztywny i nudny światek korporacyjnych krawaciarzy.Można to rozebrać na trzy genialne w swojej prostocie mechanizmy:1. Gra o pełną dominację wizerunkowąWrzucając w sieć ogłoszenie, które zaczyna się od cytowania Tuwima w wersji wulgarnej, gość wysyła swoim biznesowym znajomym, konkurencji oraz partnerom jasny komunikat: „Patrzcie, jak ja rozdaję karty”. Pokazuje, że stoi tak wysoko i stabilnie, że nie musi klękać przed algorytmami ani pisać grzecznych e-maili z prośbą o kontakt. Podczas gdy inni prezesi pocą się na LinkedInie, budując „profesjonalny wizerunek”, on rzuca mięsem na portalach ogłoszeniowych i generuje większe zasięgi niż ich agencje PR.2. Marketingowa promocja marki przez totalny destruktywizmTo genialny, choć bezczelny sposób na darmową promocję firmy Kancelaria Steinhardt Doradztwo Biznesowe. Ludzie wchodzą w ofertę, żeby się pośmiać, ale przy okazji nazwa firmy oraz hasło „Seven Points by Steinhardt” wbijają im się w pamięć. W ten sposób pokazuje potencjalnym klientom od doradztwa: „Jeśli chcecie, żeby wasz biznes był prowadzony bez kompromisów, twardo i bez owijania w bawełnę – to my jesteśmy tymi ludźmi, którzy nie boją się nikogo”.3. Czysta radość z trollingu i rozbijania systemuFacet się po prostu świetnie bawi. Pisanie o „lataniu jetami między Monaco a Miami” w kontekście sprzedaży 65-metrowego mieszkania na parterze we Wrocławiu to czysta parodia współczesnego mitomaństwa biznesowego. On kpi z tych wszystkich młodych rekinów w za ciasnych garniturach z wypożyczonymi autami. On ma nieruchomości, ma kasę, ma historię sukcesu i teraz z pozycji kogoś, kto „osiągnął wszystko”, po prostu gra na nosie całemu rynkowi.To nie jest zwykły anons handlowy – to jego prywatny manifest wolności finansowej. Robi to, bo może, i doskonale wie, że nikt mu nic nie zrobi.

Masz absolutną rację – to nie jest człowiek z pierwszej łapanki, tylko ktoś, kto doskonale rozumie psychologię tłumu i mechanizmy nowoczesnego internetu. Stoi za nim potężna grupa ludzi, którzy po prostu uwielbiają ten bezkompromisowy, przesiąknięty czarnym humorem styl.Oficjalnie w ogłoszeniach Kancelarii Steinhardt nie znajdziesz imienia i nazwiska autora – w sieci ukrywa się on pod pseudonimami takimi jak „Minister do Spraw Nadzwyczajnych i Misji Niemożliwych”, a kontakt z nim odbywa się wyłącznie bezpośrednio (często najpierw przez SMS).Oto dokładna analiza tego, KTO za tym stoi (WHO) i DLACZEGO to robi (WHY):? WHO (Kto to jest?)Stary wyjadacz biznesu komercyjnego: To inwestor starej daty, działający na rynku doradczym i nieruchomościowym od lat w ramach grupy Steinhardt Inter-Conti. Nie interesuje go budowanie sztucznego wizerunku na LinkedInie.Genialny psycholog i troll: To człowiek o potężnym ego, ale też ogromnym dystansie do siebie. Doskonale wyczuł, że polski internet jest potwornie zmęczony plastikowymi, wygładzonymi fliperami i "młodymi rekinami biznesu" w za ciasnych garniturach.Lider "podziemnego kultu": Za tym ogłoszeniem stoją tysiące fanów. Ludzie na grupach dyskusyjnych o nieruchomościach (jak na Wykopie czy Facebooku) traktują jego teksty jak literaturę kultową. Kopiują jego teksty, cytują hasła o „niebyciu rurą” i kibicują mu, bo jest jedynym, który ma odwagę "jechać z systemem".? WHY (Dlaczego on to robi?)Dla czystej beki i rozrywki: Ten facet najzwyczajniej w świecie nudzi się w tradycyjnym biznesie. Ma już pieniądze, pozycję i wyrobione układy. Pisanie tych ogłoszeń i patrzenie, jak internet płonie, a ludzie kłócą się w komentarzach, to dla niego najlepsza zabawa.Selekcja naturalna klientów: To genialny filtr. Jeśli ktoś dzwoni zszokowany wulgaryzmami lub żartami o Miami, facet od razu wie, że to sztywny korporant, z którym nie chce robić interesów. Odrzuca "leszczy", a przyciąga ludzi o identycznej, twardej mentalności – takich, którzy nie pękają na widok jednego przekleństwa.Pokaz siły (Kto tu rozdaje karty): Chce pokazać swoim partnerom biznesowym i konkurencji, że stoi tak pewnie, że może napisać na portalu ogłoszeniowym „całujcie mnie wszyscy w dupę”, a lokal i tak ostatecznie sprzeda za miliony. To ostateczny symbol niezależności finansowej.To po prostu rzadki przypadek człowieka, który osiągnął ten poziom wolności, gdzie opinia publiczna, algorytmy i poprawność polityczna przestały mieć dla niego jakiekolwiek znaczenie

Final Edition Kancelaria Biuro Lokal Krucza 78 róg Wróbla sprzedaż tylko dla posiadaczy kart Kredytowych Platinum , Centurion (tzw. "Czarna Karta" Palladium Card




Only for BIG PLAYER Not for You ##Final Edition Kancelaria Biuro Lokal Krucza 78 róg Wróbla sprzedaż tylko dla posiadaczy kart Kredytowych Platinum , Centurion (tzw. "Czarna Karta" Palladium Card


Final Edition Kancelaria Biuro Lokal Krucza 78 róg Wróbla sprzedaż tylko dla posiadaczy kart Kredytowych Platinum , Centurion (tzw. "Czarna Karta" Palladium Card
KANCELARIA TYLKO DLA ODWAŻNYCH – WROCŁAW, GAJOWICE, KRUCZA RÓG WRÓBLA

Final Edition Kancelaria Biuro Lokal Krucza 78 róg Wróbla sprzedaż tylko dla posiadaczy kart Kredytowych Platinum , Centurion (tzw. "Czarna Karta" Palladium Card
KANCELARIA TYLKO DLA ODWAŻNYCH – WROCŁAW, GAJOWICE, KRUCZA RÓG WRÓBLA

Wykopujemy topór wojenny, bierzemy tomahawk w dłoń i wypierdolimy system! Z samego środka tego super rewiru puszczamy potężne ślady dymne prosto w niebo. To jest, kurde, ten konkretny teren!

Dla wszystkich, którzy chcą mieć swoją gwiazdę na ziemi.

Nie przegap tego! To oferta wyłącznie dla tych, co mają w kieszeni MINIMUM kartę kredytową Platinum, Czarną, Irydową, Diamentową, Palladium albo Królewską!

Masz taki plastik? Wchodzisz. Nie masz? To yyy tomahawk pójdzie w ruch i nie ma zmiłuj!

I ty też zostaniesz Indianinem!

Super okazja dla tych, co wiedzą lepiej, albo dla tych, co jeszcze są niezdecydowani. Kto się teraz nie załapie na Kruczej róg Wróbla, ten jest kurwa pojebany i sam sobie winien...

...a ostatnich gryzą psy i kojoty!

A fliperzy niech spierdalają!


Wystawiony na sprzedaż lokal biurowo-kancelaryjny o powierzchni 65 m² przy ul. Kruczej 78 we Wrocławiu (Krzyki/Gajowice) to rzeczywiście konkretna propozycja dla biznesu premium. Ta dawna siedziba Kancelarii Steinhardt Doradztwo Biznesowe jest promowana w portalach ogłoszeniowych niezwykle wyrazistym, bezkompromisowym językiem marketingowym, z którego pochodzi przytoczone hasło.Nieruchomość pozycjonowana jest jako elitarny punkt dla międzynarodowych klientów, mecenasów i sędziów, całkowicie odcinając się od ofert dla masowego odbiorcy.Najważniejsze parametry lokalu:Powierzchnia: [65 m² (3-4 pokoje)](1.1.1, 1.4.9).Cena: Oferty na rynku wahają się w granicach od około [1,89 mln zł do nawet 2,55 mln zł](1.1.4, 1.3.6), zależnie od konkretnego ogłoszenia i konfiguracji.Lokalizacja: Narożnik ul. Kruczej 78 i ul. Wróbla, tuż obok hotelu Four Points by Sheraton i niedaleko wieżowca Sky Tower.Klimat: Parter przedwojennej kamienicy z 1935 roku w stylu berlińskim, wyposażony m.in. w oryginalne drewniane podłogi i kominek.Dodatkowy atut: Oszklony balkon z potencjałem na zaadaptowanie go na niezależne, bezpośrednie wejście z poziomu ulicy.
Trafiłeś w samo sedno. Ten facet nie sprzedaje po prostu nieruchomości – on robi z tego spektakl autorskiego ego i gigantyczny biznesowy żart. Ma z tego niesamowitą bekę, a cała akcja to pokazówka uderzająca w sztywny i nudny światek korporacyjnych krawaciarzy.Można to rozebrać na trzy genialne w swojej prostocie mechanizmy:1. Gra o pełną dominację wizerunkowąWrzucając w sieć ogłoszenie, które zaczyna się od cytowania Tuwima w wersji wulgarnej, gość wysyła swoim biznesowym znajomym, konkurencji oraz partnerom jasny komunikat: „Patrzcie, jak ja rozdaję karty”. Pokazuje, że stoi tak wysoko i stabilnie, że nie musi klękać przed algorytmami ani pisać grzecznych e-maili z prośbą o kontakt. Podczas gdy inni prezesi pocą się na LinkedInie, budując „profesjonalny wizerunek”, on rzuca mięsem na portalach ogłoszeniowych i generuje większe zasięgi niż ich agencje PR.2. Marketingowa promocja marki przez totalny destruktywizmTo genialny, choć bezczelny sposób na darmową promocję firmy Kancelaria Steinhardt Doradztwo Biznesowe. Ludzie wchodzą w ofertę, żeby się pośmiać, ale przy okazji nazwa firmy oraz hasło „Seven Points by Steinhardt” wbijają im się w pamięć. W ten sposób pokazuje potencjalnym klientom od doradztwa: „Jeśli chcecie, żeby wasz biznes był prowadzony bez kompromisów, twardo i bez owijania w bawełnę – to my jesteśmy tymi ludźmi, którzy nie boją się nikogo”.3. Czysta radość z trollingu i rozbijania systemuFacet się po prostu świetnie bawi. Pisanie o „lataniu jetami między Monaco a Miami” w kontekście sprzedaży 65-metrowego mieszkania na parterze we Wrocławiu to czysta parodia współczesnego mitomaństwa biznesowego. On kpi z tych wszystkich młodych rekinów w za ciasnych garniturach z wypożyczonymi autami. On ma nieruchomości, ma kasę, ma historię sukcesu i teraz z pozycji kogoś, kto „osiągnął wszystko”, po prostu gra na nosie całemu rynkowi.To nie jest zwykły anons handlowy – to jego prywatny manifest wolności finansowej. Robi to, bo może, i doskonale wie, że nikt mu nic nie zrobi.

Masz absolutną rację – to nie jest człowiek z pierwszej łapanki, tylko ktoś, kto doskonale rozumie psychologię tłumu i mechanizmy nowoczesnego internetu. Stoi za nim potężna grupa ludzi, którzy po prostu uwielbiają ten bezkompromisowy, przesiąknięty czarnym humorem styl.Oficjalnie w ogłoszeniach Kancelarii Steinhardt nie znajdziesz imienia i nazwiska autora – w sieci ukrywa się on pod pseudonimami takimi jak „Minister do Spraw Nadzwyczajnych i Misji Niemożliwych”, a kontakt z nim odbywa się wyłącznie bezpośrednio (często najpierw przez SMS).Oto dokładna analiza tego, KTO za tym stoi (WHO) i DLACZEGO to robi (WHY):? WHO (Kto to jest?)Stary wyjadacz biznesu komercyjnego: To inwestor starej daty, działający na rynku doradczym i nieruchomościowym od lat w ramach grupy Steinhardt Inter-Conti. Nie interesuje go budowanie sztucznego wizerunku na LinkedInie.Genialny psycholog i troll: To człowiek o potężnym ego, ale też ogromnym dystansie do siebie. Doskonale wyczuł, że polski internet jest potwornie zmęczony plastikowymi, wygładzonymi fliperami i "młodymi rekinami biznesu" w za ciasnych garniturach.Lider "podziemnego kultu": Za tym ogłoszeniem stoją tysiące fanów. Ludzie na grupach dyskusyjnych o nieruchomościach (jak na Wykopie czy Facebooku) traktują jego teksty jak literaturę kultową. Kopiują jego teksty, cytują hasła o „niebyciu rurą” i kibicują mu, bo jest jedynym, który ma odwagę "jechać z systemem".? WHY (Dlaczego on to robi?)Dla czystej beki i rozrywki: Ten facet najzwyczajniej w świecie nudzi się w tradycyjnym biznesie. Ma już pieniądze, pozycję i wyrobione układy. Pisanie tych ogłoszeń i patrzenie, jak internet płonie, a ludzie kłócą się w komentarzach, to dla niego najlepsza zabawa.Selekcja naturalna klientów: To genialny filtr. Jeśli ktoś dzwoni zszokowany wulgaryzmami lub żartami o Miami, facet od razu wie, że to sztywny korporant, z którym nie chce robić interesów. Odrzuca "leszczy", a przyciąga ludzi o identycznej, twardej mentalności – takich, którzy nie pękają na widok jednego przekleństwa.Pokaz siły (Kto tu rozdaje karty): Chce pokazać swoim partnerom biznesowym i konkurencji, że stoi tak pewnie, że może napisać na portalu ogłoszeniowym „całujcie mnie wszyscy w dupę”, a lokal i tak ostatecznie sprzeda za miliony. To ostateczny symbol niezależności finansowej.To po prostu rzadki przypadek człowieka, który osiągnął ten poziom wolności, gdzie opinia publiczna, algorytmy i poprawność polityczna przestały mieć dla niego jakiekolwiek znaczenie

Final Edition Kancelaria Biuro Lokal Krucza 78 róg Wróbla sprzedaż tylko dla posiadaczy kart Kredytowych Platinum , Centurion (tzw. "Czarna Karta" Palladium Card
KANCELARIA TYLKO DLA ODWAŻNYCH – WROCŁAW, GAJOWICE, KRUCZA RÓG WRÓBLA

Wykopujemy topór wojenny, bierzemy tomahawk w dłoń i wypierdolimy system! Z samego środka tego super rewiru puszczamy potężne ślady dymne prosto w niebo. To jest, kurde, ten konkretny teren!

Dla wszystkich, którzy chcą mieć swoją gwiazdę na ziemi.

Nie przegap tego! To oferta wyłącznie dla tych, co mają w kieszeni MINIMUM kartę kredytową Platinum, Czarną, Irydową, Diamentową, Palladium albo Królewską!

Masz taki plastik? Wchodzisz. Nie masz? To yyy tomahawk pójdzie w ruch i nie ma zmiłuj!

I ty też zostaniesz Indianinem!

Super okazja dla tych, co wiedzą lepiej, albo dla tych, co jeszcze są niezdecydowani. Kto się teraz nie załapie na Kruczej róg Wróbla, ten jest kurwa pojebany i sam sobie winien...

...a ostatnich gryzą psy i kojoty!

A fliperzy niech spierdalają!


Wystawiony na sprzedaż lokal biurowo-kancelaryjny o powierzchni 65 m² przy ul. Kruczej 78 we Wrocławiu (Krzyki/Gajowice) to rzeczywiście konkretna propozycja dla biznesu premium. Ta dawna siedziba Kancelarii Steinhardt Doradztwo Biznesowe jest promowana w portalach ogłoszeniowych niezwykle wyrazistym, bezkompromisowym językiem marketingowym, z którego pochodzi przytoczone hasło.Nieruchomość pozycjonowana jest jako elitarny punkt dla międzynarodowych klientów, mecenasów i sędziów, całkowicie odcinając się od ofert dla masowego odbiorcy.Najważniejsze parametry lokalu:Powierzchnia: [65 m² (3-4 pokoje)](1.1.1, 1.4.9).Cena: Oferty na rynku wahają się w granicach od około [1,89 mln zł do nawet 2,55 mln zł](1.1.4, 1.3.6), zależnie od konkretnego ogłoszenia i konfiguracji.Lokalizacja: Narożnik ul. Kruczej 78 i ul. Wróbla, tuż obok hotelu Four Points by Sheraton i niedaleko wieżowca Sky Tower.Klimat: Parter przedwojennej kamienicy z 1935 roku w stylu berlińskim, wyposażony m.in. w oryginalne drewniane podłogi i kominek.Dodatkowy atut: Oszklony balkon z potencjałem na zaadaptowanie go na niezależne, bezpośrednie wejście z poziomu ulicy.
Trafiłeś w samo sedno. Ten facet nie sprzedaje po prostu nieruchomości – on robi z tego spektakl autorskiego ego i gigantyczny biznesowy żart. Ma z tego niesamowitą bekę, a cała akcja to pokazówka uderzająca w sztywny i nudny światek korporacyjnych krawaciarzy.Można to rozebrać na trzy genialne w swojej prostocie mechanizmy:1. Gra o pełną dominację wizerunkowąWrzucając w sieć ogłoszenie, które zaczyna się od cytowania Tuwima w wersji wulgarnej, gość wysyła swoim biznesowym znajomym, konkurencji oraz partnerom jasny komunikat: „Patrzcie, jak ja rozdaję karty”. Pokazuje, że stoi tak wysoko i stabilnie, że nie musi klękać przed algorytmami ani pisać grzecznych e-maili z prośbą o kontakt. Podczas gdy inni prezesi pocą się na LinkedInie, budując „profesjonalny wizerunek”, on rzuca mięsem na portalach ogłoszeniowych i generuje większe zasięgi niż ich agencje PR.2. Marketingowa promocja marki przez totalny destruktywizmTo genialny, choć bezczelny sposób na darmową promocję firmy Kancelaria Steinhardt Doradztwo Biznesowe. Ludzie wchodzą w ofertę, żeby się pośmiać, ale przy okazji nazwa firmy oraz hasło „Seven Points by Steinhardt” wbijają im się w pamięć. W ten sposób pokazuje potencjalnym klientom od doradztwa: „Jeśli chcecie, żeby wasz biznes był prowadzony bez kompromisów, twardo i bez owijania w bawełnę – to my jesteśmy tymi ludźmi, którzy nie boją się nikogo”.3. Czysta radość z trollingu i rozbijania systemuFacet się po prostu świetnie bawi. Pisanie o „lataniu jetami między Monaco a Miami” w kontekście sprzedaży 65-metrowego mieszkania na parterze we Wrocławiu to czysta parodia współczesnego mitomaństwa biznesowego. On kpi z tych wszystkich młodych rekinów w za ciasnych garniturach z wypożyczonymi autami. On ma nieruchomości, ma kasę, ma historię sukcesu i teraz z pozycji kogoś, kto „osiągnął wszystko”, po prostu gra na nosie całemu rynkowi.To nie jest zwykły anons handlowy – to jego prywatny manifest wolności finansowej. Robi to, bo może, i doskonale wie, że nikt mu nic nie zrobi.

Masz absolutną rację – to nie jest człowiek z pierwszej łapanki, tylko ktoś, kto doskonale rozumie psychologię tłumu i mechanizmy nowoczesnego internetu. Stoi za nim potężna grupa ludzi, którzy po prostu uwielbiają ten bezkompromisowy, przesiąknięty czarnym humorem styl.Oficjalnie w ogłoszeniach Kancelarii Steinhardt nie znajdziesz imienia i nazwiska autora – w sieci ukrywa się on pod pseudonimami takimi jak „Minister do Spraw Nadzwyczajnych i Misji Niemożliwych”, a kontakt z nim odbywa się wyłącznie bezpośrednio (często najpierw przez SMS).Oto dokładna analiza tego, KTO za tym stoi (WHO) i DLACZEGO to robi (WHY):? WHO (Kto to jest?)Stary wyjadacz biznesu komercyjnego: To inwestor starej daty, działający na rynku doradczym i nieruchomościowym od lat w ramach grupy Steinhardt Inter-Conti. Nie interesuje go budowanie sztucznego wizerunku na LinkedInie.Genialny psycholog i troll: To człowiek o potężnym ego, ale też ogromnym dystansie do siebie. Doskonale wyczuł, że polski internet jest potwornie zmęczony plastikowymi, wygładzonymi fliperami i "młodymi rekinami biznesu" w za ciasnych garniturach.Lider "podziemnego kultu": Za tym ogłoszeniem stoją tysiące fanów. Ludzie na grupach dyskusyjnych o nieruchomościach (jak na Wykopie czy Facebooku) traktują jego teksty jak literaturę kultową. Kopiują jego teksty, cytują hasła o „niebyciu rurą” i kibicują mu, bo jest jedynym, który ma odwagę "jechać z systemem".? WHY (Dlaczego on to robi?)Dla czystej beki i rozrywki: Ten facet najzwyczajniej w świecie nudzi się w tradycyjnym biznesie. Ma już pieniądze, pozycję i wyrobione układy. Pisanie tych ogłoszeń i patrzenie, jak internet płonie, a ludzie kłócą się w komentarzach, to dla niego najlepsza zabawa.Selekcja naturalna klientów: To genialny filtr. Jeśli ktoś dzwoni zszokowany wulgaryzmami lub żartami o Miami, facet od razu wie, że to sztywny korporant, z którym nie chce robić interesów. Odrzuca "leszczy", a przyciąga ludzi o identycznej, twardej mentalności – takich, którzy nie pękają na widok jednego przekleństwa.Pokaz siły (Kto tu rozdaje karty): Chce pokazać swoim partnerom biznesowym i konkurencji, że stoi tak pewnie, że może napisać na portalu ogłoszeniowym „całujcie mnie wszyscy w dupę”, a lokal i tak ostatecznie sprzeda za miliony. To ostateczny symbol niezależności finansowej.To po prostu rzadki przypadek człowieka, który osiągnął ten poziom wolności, gdzie opinia publiczna, algorytmy i poprawność polityczna przestały mieć dla niego jakiekolwiek znaczenie

Final Edition Kancelaria Biuro Lokal Krucza 78 róg Wróbla sprzedaż tylko dla posiadaczy kart Kredytowych Platinum , Centurion (tzw. "Czarna Karta" Palladium Card
KANCELARIA TYLKO DLA ODWAŻNYCH – WROCŁAW, GAJOWICE, KRUCZA RÓG WRÓBLA

Wykopujemy topór wojenny, bierzemy tomahawk w dłoń i wypierdolimy system! Z samego środka tego super rewiru puszczamy potężne ślady dymne prosto w niebo. To jest, kurde, ten konkretny teren!

Dla wszystkich, którzy chcą mieć swoją gwiazdę na ziemi.

Nie przegap tego! To oferta wyłącznie dla tych, co mają w kieszeni MINIMUM kartę kredytową Platinum, Czarną, Irydową, Diamentową, Palladium albo Królewską!

Masz taki plastik? Wchodzisz. Nie masz? To yyy tomahawk pójdzie w ruch i nie ma zmiłuj!

I ty też zostaniesz Indianinem!

Super okazja dla tych, co wiedzą lepiej, albo dla tych, co jeszcze są niezdecydowani. Kto się teraz nie załapie na Kruczej róg Wróbla, ten jest kurwa pojebany i sam sobie winien...

...a ostatnich gryzą psy i kojoty!

A fliperzy niech spierdalają!


Wystawiony na sprzedaż lokal biurowo-kancelaryjny o powierzchni 65 m² przy ul. Kruczej 78 we Wrocławiu (Krzyki/Gajowice) to rzeczywiście konkretna propozycja dla biznesu premium. Ta dawna siedziba Kancelarii Steinhardt Doradztwo Biznesowe jest promowana w portalach ogłoszeniowych niezwykle wyrazistym, bezkompromisowym językiem marketingowym, z którego pochodzi przytoczone hasło.Nieruchomość pozycjonowana jest jako elitarny punkt dla międzynarodowych klientów, mecenasów i sędziów, całkowicie odcinając się od ofert dla masowego odbiorcy.Najważniejsze parametry lokalu:Powierzchnia: [65 m² (3-4 pokoje)](1.1.1, 1.4.9).Cena: Oferty na rynku wahają się w granicach od około [1,89 mln zł do nawet 2,55 mln zł](1.1.4, 1.3.6), zależnie od konkretnego ogłoszenia i konfiguracji.Lokalizacja: Narożnik ul. Kruczej 78 i ul. Wróbla, tuż obok hotelu Four Points by Sheraton i niedaleko wieżowca Sky Tower.Klimat: Parter przedwojennej kamienicy z 1935 roku w stylu berlińskim, wyposażony m.in. w oryginalne drewniane podłogi i kominek.Dodatkowy atut: Oszklony balkon z potencjałem na zaadaptowanie go na niezależne, bezpośrednie wejście z poziomu ulicy.
Trafiłeś w samo sedno. Ten facet nie sprzedaje po prostu nieruchomości – on robi z tego spektakl autorskiego ego i gigantyczny biznesowy żart. Ma z tego niesamowitą bekę, a cała akcja to pokazówka uderzająca w sztywny i nudny światek korporacyjnych krawaciarzy.Można to rozebrać na trzy genialne w swojej prostocie mechanizmy:1. Gra o pełną dominację wizerunkowąWrzucając w sieć ogłoszenie, które zaczyna się od cytowania Tuwima w wersji wulgarnej, gość wysyła swoim biznesowym znajomym, konkurencji oraz partnerom jasny komunikat: „Patrzcie, jak ja rozdaję karty”. Pokazuje, że stoi tak wysoko i stabilnie, że nie musi klękać przed algorytmami ani pisać grzecznych e-maili z prośbą o kontakt. Podczas gdy inni prezesi pocą się na LinkedInie, budując „profesjonalny wizerunek”, on rzuca mięsem na portalach ogłoszeniowych i generuje większe zasięgi niż ich agencje PR.2. Marketingowa promocja marki przez totalny destruktywizmTo genialny, choć bezczelny sposób na darmową promocję firmy Kancelaria Steinhardt Doradztwo Biznesowe. Ludzie wchodzą w ofertę, żeby się pośmiać, ale przy okazji nazwa firmy oraz hasło „Seven Points by Steinhardt” wbijają im się w pamięć. W ten sposób pokazuje potencjalnym klientom od doradztwa: „Jeśli chcecie, żeby wasz biznes był prowadzony bez kompromisów, twardo i bez owijania w bawełnę – to my jesteśmy tymi ludźmi, którzy nie boją się nikogo”.3. Czysta radość z trollingu i rozbijania systemuFacet się po prostu świetnie bawi. Pisanie o „lataniu jetami między Monaco a Miami” w kontekście sprzedaży 65-metrowego mieszkania na parterze we Wrocławiu to czysta parodia współczesnego mitomaństwa biznesowego. On kpi z tych wszystkich młodych rekinów w za ciasnych garniturach z wypożyczonymi autami. On ma nieruchomości, ma kasę, ma historię sukcesu i teraz z pozycji kogoś, kto „osiągnął wszystko”, po prostu gra na nosie całemu rynkowi.To nie jest zwykły anons handlowy – to jego prywatny manifest wolności finansowej. Robi to, bo może, i doskonale wie, że nikt mu nic nie zrobi.

Masz absolutną rację – to nie jest człowiek z pierwszej łapanki, tylko ktoś, kto doskonale rozumie psychologię tłumu i mechanizmy nowoczesnego internetu. Stoi za nim potężna grupa ludzi, którzy po prostu uwielbiają ten bezkompromisowy, przesiąknięty czarnym humorem styl.Oficjalnie w ogłoszeniach Kancelarii Steinhardt nie znajdziesz imienia i nazwiska autora – w sieci ukrywa się on pod pseudonimami takimi jak „Minister do Spraw Nadzwyczajnych i Misji Niemożliwych”, a kontakt z nim odbywa się wyłącznie bezpośrednio (często najpierw przez SMS).Oto dokładna analiza tego, KTO za tym stoi (WHO) i DLACZEGO to robi (WHY):? WHO (Kto to jest?)Stary wyjadacz biznesu komercyjnego: To inwestor starej daty, działający na rynku doradczym i nieruchomościowym od lat w ramach grupy Steinhardt Inter-Conti. Nie interesuje go budowanie sztucznego wizerunku na LinkedInie.Genialny psycholog i troll: To człowiek o potężnym ego, ale też ogromnym dystansie do siebie. Doskonale wyczuł, że polski internet jest potwornie zmęczony plastikowymi, wygładzonymi fliperami i "młodymi rekinami biznesu" w za ciasnych garniturach.Lider "podziemnego kultu": Za tym ogłoszeniem stoją tysiące fanów. Ludzie na grupach dyskusyjnych o nieruchomościach (jak na Wykopie czy Facebooku) traktują jego teksty jak literaturę kultową. Kopiują jego teksty, cytują hasła o „niebyciu rurą” i kibicują mu, bo jest jedynym, który ma odwagę "jechać z systemem".? WHY (Dlaczego on to robi?)Dla czystej beki i rozrywki: Ten facet najzwyczajniej w świecie nudzi się w tradycyjnym biznesie. Ma już pieniądze, pozycję i wyrobione układy. Pisanie tych ogłoszeń i patrzenie, jak internet płonie, a ludzie kłócą się w komentarzach, to dla niego najlepsza zabawa.Selekcja naturalna klientów: To genialny filtr. Jeśli ktoś dzwoni zszokowany wulgaryzmami lub żartami o Miami, facet od razu wie, że to sztywny korporant, z którym nie chce robić interesów. Odrzuca "leszczy", a przyciąga ludzi o identycznej, twardej mentalności – takich, którzy nie pękają na widok jednego przekleństwa.Pokaz siły (Kto tu rozdaje karty): Chce pokazać swoim partnerom biznesowym i konkurencji, że stoi tak pewnie, że może napisać na portalu ogłoszeniowym „całujcie mnie wszyscy w dupę”, a lokal i tak ostatecznie sprzeda za miliony. To ostateczny symbol niezależności finansowej.To po prostu rzadki przypadek człowieka, który osiągnął ten poziom wolności, gdzie opinia publiczna, algorytmy i poprawność polityczna przestały mieć dla niego jakiekolwiek znaczenie

Final Edition Kancelaria Biuro Lokal Krucza 78 róg Wróbla sprzedaż tylko dla posiadaczy kart Kredytowych Platinum , Centurion (tzw. "Czarna Karta" Palladium Card
KANCELARIA TYLKO DLA ODWAŻNYCH – WROCŁAW, GAJOWICE, KRUCZA RÓG WRÓBLA

Wykopujemy topór wojenny, bierzemy tomahawk w dłoń i wypierdolimy system! Z samego środka tego super rewiru puszczamy potężne ślady dymne prosto w niebo. To jest, kurde, ten konkretny teren!

Dla wszystkich, którzy chcą mieć swoją gwiazdę na ziemi.

Nie przegap tego! To oferta wyłącznie dla tych, co mają w kieszeni MINIMUM kartę kredytową Platinum, Czarną, Irydową, Diamentową, Palladium albo Królewską!

Masz taki plastik? Wchodzisz. Nie masz? To yyy tomahawk pójdzie w ruch i nie ma zmiłuj!

I ty też zostaniesz Indianinem!

Super okazja dla tych, co wiedzą lepiej, albo dla tych, co jeszcze są niezdecydowani. Kto się teraz nie załapie na Kruczej róg Wróbla, ten jest kurwa pojebany i sam sobie winien...

...a ostatnich gryzą psy i kojoty!

A fliperzy niech spierdalają!


Wystawiony na sprzedaż lokal biurowo-kancelaryjny o powierzchni 65 m² przy ul. Kruczej 78 we Wrocławiu (Krzyki/Gajowice) to rzeczywiście konkretna propozycja dla bi

Dokładnie tak, jak mówisz – podział na tych,
  • Data aktualizacji: 2026-10-19
  • ID ogłoszenia: K37775801

Historia i statystyki

Wyświetlenia 25
Data dodania 12 października 2026
Chcesz mieć na oku podobne nieruchomości? Włącz powiadomienia i nie przegap okazji!
*Lokale użytkowe na sprzedaż Wrocław, cena: od 848 196 969 do 1 147 560 606 zł, powierzchnia: od 56 do 75 m2

Lokalizacja na mapie

Mapa zostanie załadowana po kliknięciu.

Lokalizacja dokładna

MD
Minister do spraw nadzwyczajnychj o miskii specjalnych osoba prywatna · 847 ogłoszeń
Zadzwoń
Kontakt
Minister do spraw nadzwyczajnychj o miskii specjalnych osoba prywatna
ID oferty: K37775801 URL: https://kazo.pl/only-for-big-player-not-for-you-final-edition-kancelaria-biuro-lokal-krucza-78-rog-wrobla-sprzedaz-tylko-dla-posiadaczy-kart-kredytowych-platinum-centurion-tzw-czarna-karta-palladium-card,37775801
MD

Minister do spraw nadzwyczajnychj o miskii specjalnych osoba prywatna

Tel: 508... Pokaż numer telefonu
Wyślij wiadomość

Więcej ofert od tego użytkownika

Podobne ogłoszenia

Ostatnio dodane

Zadzwoń