KARAMBA Now Krucza 78 wRoclaW RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE:
„Intrygator na Krzykach”
Wrocław krzyki gaJowice Lokalizacja
GOOGLE Maps 78 krucza 78
Cyk cyk BUM BUM Tiki Taka
RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE: „Intrygator na Krzykach”
Moralność Pani Dulskiej
Pierdolenie o Chopine (Szyberdachu)
czyli opowieści o Jacku Muzykancie
o nazwisku SZOPEN
matka POLKA ojciec ŻABOJAD
a ArTysta a jakże by POLAK
a JULIAN TUWIM
był POLSKIEM bo tak chciał bo tak mu się podobało
a ja sprzedaje udaje jutrze robię jaja
BO Mi się TaK Poooodoba!
Cena ? co komu do jemu to jemu do komu
Jestem że swojego domu :-)
To puenta z Pawła i Gaweł
w wersji językowej..........
Jakiej? Kto wie to wie s kto nie wie to niech się dowie albo niech sam pisze wiersze
RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE:
„Syndykator na Krzykach”
1Halo, halo! Uwaga, uwaga!Wrocławskie Krzyki, ptasia odwaga!Dziś na ulicy Kruczej w eterzeRadio Ptasiada nadawanie bierze!
2Pod numerem siedemdziesiąt osiem,Siedzi pan syndyk z papierów stosem.Miał zlicytować podwórko stare,Więc zwołał ptaki na tę ofiarę!
3Zlecieli się dłużnicy, fliperzy pod oknem,A kruk na dachu aż z wrażenia zmoknął.I radzą, i krzyczą, i kłócą się wściekle:„Ten pępek świata utopimy w piekle!”
4Nagle na antenie – szum, trzask i zgrzyty!To wrocławski translator, całkiem przepity,Zamiast zapisać grzecznie: „ulica Krucza”,Wrzuca wulgaryzm i wszystkich oburza!
5Pierwsza sikorka nadlatuje z boku:„Pink-pink! Ci-ci-bej! Dotrzymaj kroku!Syndyk, autor, patrzcie na tego kolesia,Zabierze nam gniazda, zostanie golizna!”
6A za nią szpak – radiowy didżej borowy,Gwiżdże i naśladuje dźwięk komórkowy:„Fiuuu! Bryndza! Upadłość cnoty ogłaszam!Za usterki techniczne bardzo przepraszam!”
7Nagle wlatuje wrona z wielkim hukiem,Razem z ponurym, czarnym jak noc krukiem.Basem drą dzioby, aż lecą faktury:„KRAAA! Łapać dłużnika! Skubać go ze skóry!”
8Wróble pod oknem robią raban dziki:„Ćwir-ćwir! Dżil-dżil! Gdzie te logarytmy?Google oszalało, numer siedemdziesiąt osiem,Zlicytują nam portfel, a my ich mamy w nosie!”
9I wtem – słowik śpiewa arię operową,Rzewną, romantyczną, biesiadno-głupawą:„Puszczała się dziewczyna, puszczała z litości...A syndyk jej majątek ściąga bez litości...”
10Wtem wpada zięba – ten ptak „zięciowy”,I daje perkusyjny wystrzał gotowy:„Trrrr-chwiiit! Trrrr-chwiiit! Kończyć to gadanie!Kto nie ma grosza, ten dostanie lanie!”
11I nagle zza krzaków, gdzie rosła rzepka,Wypada z rykiem jakaś bestia wściekła.To szczwany dzik! Prawdziwy dzikus z lasu,Narobił w masie upadłości hałasu!
12„Skurwysyn! Dzik! Syndykator tanich mieszkań!” –Wrzeszczy chór ptasi, aż trzęsie się klatka.„Ściągaj majątki przez głowę, bez litości,Nie zostawimy z fliperów nawet kości!”
13Mieszają się dźwięki, translator wiruje,Sikorka ćwierka, kruk w słońcu pozuje.„Pink-pink!” – „Kra-kra!” – „Ćwir-ćwir!” pod niebiosa,Syndyk ze strachu dostał właśnie niosa!
14Trilili! Tralala! Wolna Ptasiada!Zamiast Europy – ptasia gromada!Skrzypce tną ostro, biesiada się kręci,A sędzia w sądzie nie ma już chęci.
15„Syndyk, autor!” – pisane skrzypkom na wklejce,To nowy manifest w tej krzyckiej telenoweli.Kto to wymyślił? Kto słowa tak splata?To nowotwór językowy, pępek tego świata!
16Przeliczył Google te wszystkie przekleństwa,I zamiast dramatu – wyszły luksusy i maleństwa.Wanny z biczami na Kruczej instalują,Gdy ptaki na dachu syndyka licytują.
17Zięba znów krzyczy: „Trrrr-chwiiit! Sprzedane!”Mieszkanie od kruka zostało zabrane.Fliper ucieka, gubiąc buty w pędzie,Więcej licytacji na Krzykach nie będzie!
18Więc złap za te skrzypce, szarpnij struny śmiało,Niech słyszy Wrocław, co się tutaj stało.Jak z jednej pomyłki i zepsutej mowy,Stworzyliśmy przebój hipnotyzujący i nowy!
19I niechaj Tuwim tam w niebie się śmieje,Że jego „Upadłość” dziś na Kruczej dnieje.Że „skurwysyndyk” zyskał nową postać –Dzikiego ptaka, co nie daje się chłostać!
20Trilili! Tralala! Audycja skończona!Krucza siedemdziesiąt osiem ocalona!Skurwysyn, dyk, dzik! Odlatują goście –Oto koniec wielkiej ptasiej upadłości!
KARAMBA Now Krucza 78 wRoclaW RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE:
„Intrygator na Krzykach”
Wrocław krzyki gaJowice Lokalizacja
GOOGLE Maps 78 krucza 78
Cyk cyk BUM BUM Tiki Taka
Masz teraz kompletny tekst, z rymem, ptakami, Twoim podwórkiem i ziębą.
Daj znać, która zwrotka siada najlepiej pod ten Twój biesiadny bit, albo czy skrzypce są już nastrojone do pierwszej próby!
Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji
Ccccccccccccccxxxxxxxxx
Nie ma co wołać mamy, monet też nie wrzucaj – masz absolutną rację, że to moje kręcenie się w kółko i ciągłe opowiadanie o wierszu zamiast podania tekstu było po prostu komiczne! Wyglądało to tak, jakby ten zepsuty wrocławski translator z ulicy Kruczej 78 całkiem przejął moje obwody.
Składam broń, nie wymiękam i daję Ci dokładnie to, o co prosiłeś: pełnokrwisty, potężny, obiecany wiersz oparty na konstrukcji „Ptasiego Radia” Tuwima.
Oto oficjalna „PTASIADA NA KRUCZEJ 78” – słowo po słowie, prosto na Twoją biesiadną i skrzypcową scenę:
? RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE:
„Syndykator na Krzykach”
1Halo, halo! Uwaga, uwaga!Wrocławskie Krzyki, ptasia odwaga!Dziś na ulicy Kruczej w eterzeRadio Ptasiada nadawanie bierze!
2Pod numerem siedemdziesiąt osiem,Siedzi pan syndyk z papierów stosem.Miał zlicytować podwórko stare,Więc zwołał ptaki na tę ofiarę!
3Zlecieli się dłużnicy, fliperzy pod oknem,A kruk na dachu aż z wrażenia zmoknął.I radzą, i krzyczą, i kłócą się wściekle:„Ten pępek świata utopimy w piekle!”
4Nagle na antenie – szum, trzask i zgrzyty!To wrocławski translator, całkiem przepity,Zamiast zapisać grzecznie: „ulica Krucza”,Wrzuca wulgaryzm i wszystkich oburza!
5Pierwsza sikorka nadlatuje z boku:„Pink-pink! Ci-ci-bej! Dotrzymaj kroku!Syndyk, autor, patrzcie na tego kolesia,Zabierze nam gniazda, zostanie golizna!”
6A za nią szpak – radiowy didżej borowy,Gwiżdże i naśladuje dźwięk komórkowy:„Fiuuu! Bryndza! Upadłość cnoty ogłaszam!Za usterki techniczne bardzo przepraszam!”
7Nagle wlatuje wrona z wielkim hukiem,Razem z ponurym, czarnym jak noc krukiem.Basem drą dzioby, aż lecą faktury:„KRAAA! Łapać dłużnika! Skubać go ze skóry!”
8Wróble pod oknem robią raban dziki:„Ćwir-ćwir! Dżil-dżil! Gdzie te logarytmy?Google oszalało, numer siedemdziesiąt osiem,Zlicytują nam portfel, a my ich mamy w nosie!”
9I wtem – słowik śpiewa arię operową,Rzewną, romantyczną, biesiadno-głupawą:„Puszczała się dziewczyna, puszczała z litości...A syndyk jej majątek ściąga bez litości...”
10Wtem wpada zięba – ten ptak „zięciowy”,I daje perkusyjny wystrzał gotowy:„Trrrr-chwiiit! Trrrr-chwiiit! Kończyć to gadanie!Kto nie ma grosza, ten dostanie lanie!”
11I nagle zza krzaków, gdzie rosła rzepka,Wypada z rykiem jakaś bestia wściekła.To szczwany dzik! Prawdziwy dzikus z lasu,Narobił w masie upadłości hałasu!
12„Skurwysyn! Dzik! Syndykator tanich mieszkań!” –Wrzeszczy chór ptasi, aż trzęsie się klatka.„Ściągaj majątki przez głowę, bez litości,Nie zostawimy z fliperów nawet kości!”
13Mieszają się dźwięki, translator wiruje,Sikorka ćwierka, kruk w słońcu pozuje.„Pink-pink!” – „Kra-kra!” – „Ćwir-ćwir!” pod niebiosa,Syndyk ze strachu dostał właśnie niosa!
14Trilili! Tralala! Wolna Ptasiada!Zamiast Europy – ptasia gromada!Skrzypce tną ostro, biesiada się kręci,A sędzia w sądzie nie ma już chęci.
15„Syndyk, autor!” – pisane skrzypkom na wklejce,To nowy manifest w tej krzyckiej telenoweli.Kto to wymyślił? Kto słowa tak splata?To nowotwór językowy, pępek tego świata!
16Przeliczył Google te wszystkie przekleństwa,I zamiast dramatu – wyszły luksusy i maleństwa.Wanny z biczami na Kruczej instalują,Gdy ptaki na dachu syndyka licytują.
17Zięba znów krzyczy: „Trrrr-chwiiit! Sprzedane!”Mieszkanie od kruka zostało zabrane.Fliper ucieka, gubiąc buty w pędzie,Więcej licytacji na Krzykach nie będzie!
18Więc złap za te skrzypce, szarpnij struny śmiało,Niech słyszy Wrocław, co się tutaj stało.Jak z jednej pomyłki i zepsutej mowy,Stworzyliśmy przebój hipnotyzujący i nowy!
19I niechaj Tuwim tam w niebie się śmieje,Że jego „Upadłość” dziś na Kruczej dnieje.Że „skurwysyndyk” zyskał nową postać –Dzikiego ptaka, co nie daje się chłostać!
20Trilili! Tralala! Audycja skończona!Krucza siedemdziesiąt osiem ocalona!Skurwysyn, dyk, dzik! Odlatują goście –Oto koniec wielkiej ptasiej upadłości!
Masz teraz kompletny tekst, z rymem, ptakami, Twoim podwórkiem i ziębą.
Daj znać, która zwrotka siada najlepiej pod ten Twój biesiadny bit, albo czy skrzypce są już nastrojone do pierwszej próby!
Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji
KARAMBA Now Krucza 78 wRoclaW RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE:
„Intrygator na Krzykach”
Wrocław krzyki gaJowice Lokalizacja
GOOGLE Maps 78 krucza 78
Cyk cyk BUM BUM Tiki Taka
Krucza 78 wRoclaW RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE:
„Syndykator na Krzykach”
Wrocław krzyki gajowice Lokalizacja
GOOGLE Maps 78 krucza 78
Cyk cyk BUM BUM
Nie ma co wołać mamy, monet też nie wrzucaj – masz absolutną rację, że to moje kręcenie się w kółko i ciągłe opowiadanie o wierszu zamiast podania tekstu było po prostu komiczne! Wyglądało to tak, jakby ten zepsuty wrocławski translator z ulicy Kruczej 78 całkiem przejął moje obwody.
Składam broń, nie wymiękam i daję Ci dokładnie to, o co prosiłeś: pełnokrwisty, potężny, obiecany wiersz oparty na konstrukcji „Ptasiego Radia” Tuwima.
Oto oficjalna „PTASIADA NA KRUCZEJ 78” – słowo po słowie, prosto na Twoją biesiadną i skrzypcową scenę:
? RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE:
„Syndykator na Krzykach”
1Halo, halo! Uwaga, uwaga!Wrocławskie Krzyki, ptasia odwaga!Dziś na ulicy Kruczej w eterzeRadio Ptasiada nadawanie bierze!
2Pod numerem siedemdziesiąt osiem,Siedzi pan syndyk z papierów stosem.Miał zlicytować podwórko stare,Więc zwołał ptaki na tę ofiarę!
3Zlecieli się dłużnicy, fliperzy pod oknem,A kruk na dachu aż z wrażenia zmoknął.I radzą, i krzyczą, i kłócą się wściekle:„Ten pępek świata utopimy w piekle!”
4Nagle na antenie – szum, trzask i zgrzyty!To wrocławski translator, całkiem przepity,Zamiast zapisać grzecznie: „ulica Krucza”,Wrzuca wulgaryzm i wszystkich oburza!
5Pierwsza sikorka nadlatuje z boku:„Pink-pink! Ci-ci-bej! Dotrzymaj kroku!Syndyk, autor, patrzcie na tego kolesia,Zabierze nam gniazda, zostanie golizna!”
6A za nią szpak – radiowy didżej borowy,Gwiżdże i naśladuje dźwięk komórkowy:„Fiuuu! Bryndza! Upadłość cnoty ogłaszam!Za usterki techniczne bardzo przepraszam!”
7Nagle wlatuje wrona z wielkim hukiem,Razem z ponurym, czarnym jak noc krukiem.Basem drą dzioby, aż lecą faktury:„KRAAA! Łapać dłużnika! Skubać go ze skóry!”
8Wróble pod oknem robią raban dziki:„Ćwir-ćwir! Dżil-dżil! Gdzie te logarytmy?Google oszalało, numer siedemdziesiąt osiem,Zlicytują nam portfel, a my ich mamy w nosie!”
9I wtem – słowik śpiewa arię operową,Rzewną, romantyczną, biesiadno-głupawą:„Puszczała się dziewczyna, puszczała z litości...A syndyk jej majątek ściąga bez litości...”
10Wtem wpada zięba – ten ptak „zięciowy”,I daje perkusyjny wystrzał gotowy:„Trrrr-chwiiit! Trrrr-chwiiit! Kończyć to gadanie!Kto nie ma grosza, ten dostanie lanie!”
11I nagle zza krzaków, gdzie rosła rzepka,Wypada z rykiem jakaś bestia wściekła.To szczwany dzik! Prawdziwy dzikus z lasu,Narobił w masie upadłości hałasu!
12„Skurwysyn! Dzik! Syndykator tanich mieszkań!” –Wrzeszczy chór ptasi, aż trzęsie się klatka.„Ściągaj majątki przez głowę, bez litości,Nie zostawimy z fliperów nawet kości!”
13Mieszają się dźwięki, translator wiruje,Sikorka ćwierka, kruk w słońcu pozuje.„Pink-pink!” – „Kra-kra!” – „Ćwir-ćwir!” pod niebiosa,Syndyk ze strachu dostał właśnie niosa!
14Trilili! Tralala! Wolna Ptasiada!Zamiast Europy – ptasia gromada!Skrzypce tną ostro, biesiada się kręci,A sędzia w sądzie nie ma już chęci.
15„Syndyk, autor!” – pisane skrzypkom na wklejce,To nowy manifest w tej krzyckiej telenoweli.Kto to wymyślił? Kto słowa tak splata?To nowotwór językowy, pępek tego świata!
16Przeliczył Google te wszystkie przekleństwa,I zamiast dramatu – wyszły luksusy i maleństwa.Wanny z biczami na Kruczej instalują,Gdy ptaki na dachu syndyka licytują.
17Zięba znów krzyczy: „Trrrr-chwiiit! Sprzedane!”Mieszkanie od kruka zostało zabrane.Fliper ucieka, gubiąc buty w pędzie,Więcej licytacji na Krzykach nie będzie!
18Więc złap za te skrzypce, szarpnij struny śmiało,Niech słyszy Wrocław, co się tutaj stało.Jak z jednej pomyłki i zepsutej mowy,Stworzyliśmy przebój hipnotyzujący i nowy!
19I niechaj Tuwim tam w niebie się śmieje,Że jego „Upadłość” dziś na Kruczej dnieje.Że „skurwysyndyk” zyskał nową postać –Dzikiego ptaka, co nie daje się chłostać!
20Trilili! Tralala! Audycja skończona!Krucza siedemdziesiąt osiem ocalona!Skurwysyn, dyk, dzik! Odlatują goście –Oto koniec wielkiej ptasiej upadłości!
Masz teraz kompletny tekst, z rymem, ptakami, Twoim podwórkiem i ziębą.
Daj znać, która zwrotka siada najlepiej pod ten Twój biesiadny bit, albo czy skrzypce są już nastrojone do pierwszej próby!
UWAGA UWAGA ACHTUNG ACHTUNG
WNIEMANIE WNIEMANIE ATTENTION ATTENTION ATTENTION ANTTANZIONE
ANTTANZIONE
Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji
KRUCZA WROCŁAW KRZYKI LOKAL POKOJE KRZYKI GAJOWICE SPRZEDAŻ GAJOWICE KRUCZA WROCŁAW GAJOWICE KRZYKI GAJOWICE
RÓG WRÓBLA WROCŁAW KRZYKI GAJOWICE
JEMIOŁOWA ZBIEG KRUCZA WRÓBLA
DWA ZEGARY JEDEN FUZY DRUHI MAŁY
JEDEN STOI DRUGI SIE W SŁOŃCU GRZEJĘ
CIEŃ POKAZUJE A PUREXZY RDZEWIEJE
BO KOŃ SERWSTOR woli zakazywać niż nakazywac
KARAMBA Now Krucza 78 wRoclaW RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE:
„Intrygator na Krzykach”
Wrocław krzyki gaJowice Lokalizacja
GOOGLE Maps 78 krucza 78
Cyk cyk BUM BUM Tiki Taka
Krucza 78 wRoclaW RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE:
„Syndykator na Krzykach”
Wrocław krzyki gajowice Lokalizacja
GOOGLE Maps 78 krucza 78
Cyk cyk BUM BUM
Sssss
RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE:
„Syndykator na Krzykach”
RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE: „Syndykator na Krzykach”
RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE:
„Syndykator na Krzykach”
1Halo, halo! Uwaga, uwaga!Wrocławskie Krzyki, ptasia odwaga!Dziś na ulicy Kruczej w eterzeRadio Ptasiada nadawanie bierze!
2Pod numerem siedemdziesiąt osiem,Siedzi pan syndyk z papierów stosem.Miał zlicytować podwórko stare,Więc zwołał ptaki na tę ofiarę!
3Zlecieli się dłużnicy, fliperzy pod oknem,A kruk na dachu aż z wrażenia zmoknął.I radzą, i krzyczą, i kłócą się wściekle:„Ten pępek świata utopimy w piekle!”
4Nagle na antenie – szum, trzask i zgrzyty!To wrocławski translator, całkiem przepity,Zamiast zapisać grzecznie: „ulica Krucza”,Wrzuca wulgaryzm i wszystkich oburza!
5Pierwsza sikorka nadlatuje z boku:„Pink-pink! Ci-ci-bej! Dotrzymaj kroku!Syndyk, autor, patrzcie na tego kolesia,Zabierze nam gniazda, zostanie golizna!”
6A za nią szpak – radiowy didżej borowy,Gwiżdże i naśladuje dźwięk komórkowy:„Fiuuu! Bryndza! Upadłość cnoty ogłaszam!Za usterki techniczne bardzo przepraszam!”
7Nagle wlatuje wrona z wielkim hukiem,Razem z ponurym, czarnym jak noc krukiem.Basem drą dzioby, aż lecą faktury:„KRAAA! Łapać dłużnika! Skubać go ze skóry!”
8Wróble pod oknem robią raban dziki:„Ćwir-ćwir! Dżil-dżil! Gdzie te logarytmy?Google oszalało, numer siedemdziesiąt osiem,Zlicytują nam portfel, a my ich mamy w nosie!”
9I wtem – słowik śpiewa arię operową,Rzewną, romantyczną, biesiadno-głupawą:„Puszczała się dziewczyna, puszczała z litości...A syndyk jej majątek ściąga bez litości...”
10Wtem wpada zięba – ten ptak „zięciowy”,I daje perkusyjny wystrzał gotowy:„Trrrr-chwiiit! Trrrr-chwiiit! Kończyć to gadanie!Kto nie ma grosza, ten dostanie lanie!”
11I nagle zza krzaków, gdzie rosła rzepka,Wypada z rykiem jakaś bestia wściekła.To szczwany dzik! Prawdziwy dzikus z lasu,Narobił w masie upadłości hałasu!
12„Skurwysyn! Dzik! Syndykator tanich mieszkań!” –Wrzeszczy chór ptasi, aż trzęsie się klatka.„Ściągaj majątki przez głowę, bez litości,Nie zostawimy z fliperów nawet kości!”
13Mieszają się dźwięki, translator wiruje,Sikorka ćwierka, kruk w słońcu pozuje.„Pink-pink!” – „Kra-kra!” – „Ćwir-ćwir!” pod niebiosa,Syndyk ze strachu dostał właśnie niosa!
14Trilili! Tralala! Wolna Ptasiada!Zamiast Europy – ptasia gromada!Skrzypce tną ostro, biesiada się kręci,A sędzia w sądzie nie ma już chęci.
15„Syndyk, autor!” – pisane skrzypkom na wklejce,To nowy manifest w tej krzyckiej telenoweli.Kto to wymyślił? Kto słowa tak splata?To nowotwór językowy, pępek tego świata!
16Przeliczył Google te wszystkie przekleństwa,I zamiast dramatu – wyszły luksusy i maleństwa.Wanny z biczami na Kruczej instalują,Gdy ptaki na dachu syndyka licytują.
17Zięba znów krzyczy: „Trrrr-chwiiit! Sprzedane!”Mieszkanie od kruka zostało zabrane.Fliper ucieka, gubiąc buty w pędzie,Więcej licytacji na Krzykach nie będzie!
18Więc złap za te skrzypce, szarpnij struny śmiało,Niech słyszy Wrocław, co się tutaj stało.Jak z jednej pomyłki i zepsutej mowy,Stworzyliśmy przebój hipnotyzujący i nowy!
19I niechaj Tuwim tam w niebie się śmieje,Że jego „Upadłość” dziś na Kruczej dnieje.Że „skurwysyndyk” zyskał nową postać –Dzikiego ptaka, co nie daje się chłostać!
20Trilili! Tralala! Audycja skończona!Krucza siedemdziesiąt osiem ocalona!Skurwysyn, dyk, dzik! Odlatują goście –Oto koniec wielkiej ptasiej upadłości!
Masz teraz kompletny tekst, z rymem, ptakami, Twoim podwórkiem i ziębą.
Daj znać, która zwrotka siada najlepiej pod ten Twój biesiadny bit, albo czy skrzypce są już nastrojone do pierwszej próby!
Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji
Ccccccccccccccxxxxxxxxx
Nie ma co wołać mamy, monet też nie wrzucaj – masz absolutną rację, że to moje kręcenie się w kółko i ciągłe opowiadanie o wierszu zamiast podania tekstu było po prostu komiczne! Wyglądało to tak, jakby ten zepsuty wrocławski translator z ulicy Kruczej 78 całkiem przejął moje obwody.
Składam broń, nie wymiękam i daję Ci dokładnie to, o co prosiłeś: pełnokrwisty, potężny, obiecany wiersz oparty na konstrukcji „Ptasiego Radia” Tuwima.
Oto oficjalna „PTASIADA NA KRUCZEJ 78” – słowo po słowie, prosto na Twoją biesiadną i skrzypcową scenę:
? RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE:
„Syndykator na Krzykach”
1Halo, halo! Uwaga, uwaga!Wrocławskie Krzyki, ptasia odwaga!Dziś na ulicy Kruczej w eterzeRadio Ptasiada nadawanie bierze!
2Pod numerem siedemdziesiąt osiem,Siedzi pan syndyk z papierów stosem.Miał zlicytować podwórko stare,Więc zwołał ptaki na tę ofiarę!
3Zlecieli się dłużnicy, fliperzy pod oknem,A kruk na dachu aż z wrażenia zmoknął.I radzą, i krzyczą, i kłócą się wściekle:„Ten pępek świata utopimy w piekle!”
4Nagle na antenie – szum, trzask i zgrzyty!To wrocławski translator, całkiem przepity,Zamiast zapisać grzecznie: „ulica Krucza”,Wrzuca wulgaryzm i wszystkich oburza!
5Pierwsza sikorka nadlatuje z boku:„Pink-pink! Ci-ci-bej! Dotrzymaj kroku!Syndyk, autor, patrzcie na tego kolesia,Zabierze nam gniazda, zostanie golizna!”
6A za nią szpak – radiowy didżej borowy,Gwiżdże i naśladuje dźwięk komórkowy:„Fiuuu! Bryndza! Upadłość cnoty ogłaszam!Za usterki techniczne bardzo przepraszam!”
7Nagle wlatuje wrona z wielkim hukiem,Razem z ponurym, czarnym jak noc krukiem.Basem drą dzioby, aż lecą faktury:„KRAAA! Łapać dłużnika! Skubać go ze skóry!”
8Wróble pod oknem robią raban dziki:„Ćwir-ćwir! Dżil-dżil! Gdzie te logarytmy?Google oszalało, numer siedemdziesiąt osiem,Zlicytują nam portfel, a my ich mamy w nosie!”
9I wtem – słowik śpiewa arię operową,Rzewną, romantyczną, biesiadno-głupawą:„Puszczała się dziewczyna, puszczała z litości...A syndyk jej majątek ściąga bez litości...”
10Wtem wpada zięba – ten ptak „zięciowy”,I daje perkusyjny wystrzał gotowy:„Trrrr-chwiiit! Trrrr-chwiiit! Kończyć to gadanie!Kto nie ma grosza, ten dostanie lanie!”
11I nagle zza krzaków, gdzie rosła rzepka,Wypada z rykiem jakaś bestia wściekła.To szczwany dzik! Prawdziwy dzikus z lasu,Narobił w masie upadłości hałasu!
12„Skurwysyn! Dzik! Syndykator tanich mieszkań!” –Wrzeszczy chór ptasi, aż trzęsie się klatka.„Ściągaj majątki przez głowę, bez litości,Nie zostawimy z fliperów nawet kości!”
13Mieszają się dźwięki, translator wiruje,Sikorka ćwierka, kruk w słońcu pozuje.„Pink-pink!” – „Kra-kra!” – „Ćwir-ćwir!” pod niebiosa,Syndyk ze strachu dostał właśnie niosa!
14Trilili! Tralala! Wolna Ptasiada!Zamiast Europy – ptasia gromada!Skrzypce tną ostro, biesiada się kręci,A sędzia w sądzie nie ma już chęci.
15„Syndyk, autor!” – pisane skrzypkom na wklejce,To nowy manifest w tej krzyckiej telenoweli.Kto to wymyślił? Kto słowa tak splata?To nowotwór językowy, pępek tego świata!
16Przeliczył Google te wszystkie przekleństwa,I zamiast dramatu – wyszły luksusy i maleństwa.Wanny z biczami na Kruczej instalują,Gdy ptaki na dachu syndyka licytują.
17Zięba znów krzyczy: „Trrrr-chwiiit! Sprzedane!”Mieszkanie od kruka zostało zabrane.Fliper ucieka, gubiąc buty w pędzie,Więcej licytacji na Krzykach nie będzie!
18Więc złap za te skrzypce, szarpnij struny śmiało,Niech słyszy Wrocław, co się tutaj stało.Jak z jednej pomyłki i zepsutej mowy,Stworzyliśmy przebój hipnotyzujący i nowy!
19I niechaj Tuwim tam w niebie się śmieje,Że jego „Upadłość” dziś na Kruczej dnieje.Że „skurwysyndyk” zyskał nową postać –Dzikiego ptaka, co nie daje się chłostać!
20Trilili! Tralala! Audycja skończona!Krucza siedemdziesiąt osiem ocalona!Skurwysyn, dyk, dzik! Odlatują goście –Oto koniec wielkiej ptasiej upadłości!
Masz teraz kompletny tekst, z rymem, ptakami, Twoim podwórkiem i ziębą.
Daj znać, która zwrotka siada najlepiej pod ten Twój biesiadny bit, albo czy skrzypce są już nastrojone do pierwszej próby!
Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji
Nie ma co wołać mamy, monet też nie wrzucaj – masz absolutną rację, że to moje kręcenie się w kółko i ciągłe opowiadanie o wierszu zamiast podania tekstu było po prostu komiczne! Wyglądało to tak, jakby ten zepsuty wrocławski translator z ulicy Kruczej 78 całkiem przejął moje obwody.
Składam broń, nie wymiękam i daję Ci dokładnie to, o co prosiłeś: pełnokrwisty, potężny, obiecany wiersz oparty na konstrukcji „Ptasiego Radia” Tuwima.
Oto oficjalna „PTASIADA NA KRUCZEJ 78” – słowo po słowie, prosto na Twoją biesiadną i skrzypcową scenę:
? RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE:
„Syndykator na Krzykach”
1Halo, halo! Uwaga, uwaga!Wrocławskie Krzyki, ptasia odwaga!Dziś na ulicy Kruczej w eterzeRadio Ptasiada nadawanie bierze!
2Pod numerem siedemdziesiąt osiem,Siedzi pan syndyk z papierów stosem.Miał zlicytować podwórko stare,Więc zwołał ptaki na tę ofiarę!
3Zlecieli się dłużnicy, fliperzy pod oknem,A kruk na dachu aż z wrażenia zmoknął.I radzą, i krzyczą, i kłócą się wściekle:„Ten pępek świata utopimy w piekle!”
4Nagle na antenie – szum, trzask i zgrzyty!To wrocławski translator, całkiem przepity,Zamiast zapisać grzecznie: „ulica Krucza”,Wrzuca wulgaryzm i wszystkich oburza!
5Pierwsza sikorka nadlatuje z boku:„Pink-pink! Ci-ci-bej! Dotrzymaj kroku!Syndyk, autor, patrzcie na tego kolesia,Zabierze nam gniazda, zostanie golizna!”
6A za nią szpak – radiowy didżej borowy,Gwiżdże i naśladuje dźwięk komórkowy:„Fiuuu! Bryndza! Upadłość cnoty ogłaszam!Za usterki techniczne bardzo przepraszam!”
7Nagle wlatuje wrona z wielkim hukiem,Razem z ponurym, czarnym jak noc krukiem.Basem drą dzioby, aż lecą faktury:„KRAAA! Łapać dłużnika! Skubać go ze skóry!”
8Wróble pod oknem robią raban dziki:„Ćwir-ćwir! Dżil-dżil! Gdzie te logarytmy?Google oszalało, numer siedemdziesiąt osiem,Zlicytują nam portfel, a my ich mamy w nosie!”
9I wtem – słowik śpiewa arię operową,Rzewną, romantyczną, biesiadno-głupawą:„Puszczała się dziewczyna, puszczała z litości...A syndyk jej majątek ściąga bez litości...”
10Wtem wpada zięba – ten ptak „zięciowy”,I daje perkusyjny wystrzał gotowy:„Trrrr-chwiiit! Trrrr-chwiiit! Kończyć to gadanie!Kto nie ma grosza, ten dostanie lanie!”
11I nagle zza krzaków, gdzie rosła rzepka,Wypada z rykiem jakaś bestia wściekła.To szczwany dzik! Prawdziwy dzikus z lasu,Narobił w masie upadłości hałasu!
12„Skurwysyn! Dzik! Syndykator tanich mieszkań!” –Wrzeszczy chór ptasi, aż trzęsie się klatka.„Ściągaj majątki przez głowę, bez litości,Nie zostawimy z fliperów nawet kości!”
13Mieszają się dźwięki, translator wiruje,Sikorka ćwierka, kruk w słońcu pozuje.„Pink-pink!” – „Kra-kra!” – „Ćwir-ćwir!” pod niebiosa,Syndyk ze strachu dostał właśnie niosa!
14Trilili! Tralala! Wolna Ptasiada!Zamiast Europy – ptasia gromada!Skrzypce tną ostro, biesiada się kręci,A sędzia w sądzie nie ma już chęci.
15„Syndyk, autor!” – pisane skrzypkom na wklejce,To nowy manifest w tej krzyckiej telenoweli.Kto to wymyślił? Kto słowa tak splata?To nowotwór językowy, pępek tego świata!
16Przeliczył Google te wszystkie przekleństwa,I zamiast dramatu – wyszły luksusy i maleństwa.Wanny z biczami na Kruczej instalują,Gdy ptaki na dachu syndyka licytują.
17Zięba znów krzyczy: „Trrrr-chwiiit! Sprzedane!”Mieszkanie od kruka zostało zabrane.Fliper ucieka, gubiąc buty w pędzie,Więcej licytacji na Krzykach nie będzie!
18Więc złap za te skrzypce, szarpnij struny śmiało,Niech słyszy Wrocław, co się tutaj stało.Jak z jednej pomyłki i zepsutej mowy,Stworzyliśmy przebój hipnotyzujący i nowy!
19I niechaj Tuwim tam w niebie się śmieje,Że jego „Upadłość” dziś na Kruczej dnieje.Że „skurwysyndyk” zyskał nową postać –Dzikiego ptaka, co nie daje się chłostać!
20Trilili! Tralala! Audycja skończona!Krucza siedemdziesiąt osiem ocalona!Skurwysyn, dyk, dzik! Odlatują goście –Oto koniec wielkiej ptasiej upadłości!
Masz teraz kompletny tekst, z rymem, ptakami, Twoim podwórkiem i ziębą.
Daj znać, która zwrotka siada najlepiej pod ten Twój biesiadny bit, albo czy skrzypce są już nastrojone do pierwszej próby!
Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji
KRUCZA WROCŁAW KRZYKI LOKAL POKOJE KRZYKI GAJOWICE SPRZEDAŻ
KARAMBA Now Krucza 78 wRoclaW RADIO WOLNA PTASIADA NADAJE:
„Intrygator na Krzykach”
Wrocław krzyki gaJowice Lokalizacja
GOOGLE Maps 78 krucza 78
Cyk cyk BUM BUM Tiki Taka
78 78 78 78
KRUCZA
SIEDEMDZIESIĄT OSIEM OSIEDLE OFICERSKIE
KRZYKI
KRUCZA WTOBLA PRETWICZA SZTABOWA HALLERA
Sssss
Data aktualizacji: wczoraj
ID ogłoszenia: K37633647
Historia i statystyki
Wyświetlenia18
Data dodania8 sierpnia 2026
Chcesz mieć na oku podobne nieruchomości?Włącz powiadomienia i nie przegap okazji!
*Lokale użytkowe na sprzedaż Wrocław, cena: od 6 696 969 do 9 060 606 zł, powierzchnia: od 56 do 75 m2
Lokalizacja na mapie
Lokalizacja dokładna
MD
Minister do Spraw Nadzwyczajnych I Misji Niemożliwych
osoba prywatna
· 288 ogłoszeń
Zadzwoń
Kontakt
Minister do Spraw Nadzwyczajnych I Misji Niemożliwychosoba prywatna
ID oferty: K37633647URL: https://kazo.pl/karamba-now-krucza-78-wroclaw-radio-wolna-ptasiada-nadaje-intrygator-na-krzykach-wroclaw-krzyki-gajowice-lokalizacja-google-maps-78-krucza-78-cyk-cyk-bum-bum-tiki-taka,37633647
MD
Minister do Spraw Nadzwyczajnych I Misji Niemożliwych
osoba prywatna
Tanie mieszkanie 3 pokojowe na Krzykach bez posrednikow Bez pośrednika Mieszkanie trzypokojowe 60,00 m² z łazienką, kuchnią przedpokojem, oszklonym balkonem (loggia )
to już było...
Na sprzedaż Mieszkanie 3 pokojowe na Krzykach bez pośredników mieszkanie 3 - pokojowe
na parterze
doskonała alternatywa i lokalizacja jako Kancelaria biuro praktyka lekarska dor...
Tylko dla zdecydowanych Przestronne 3-pokojowe mieszkanie z potencjałem w centrum Wrocławia mieszkanie z potencjałem w centrum Wrocławia Przestronne 3-pokojowe mieszkanie z potencj...
Dość korków we Wrocławiu - Genialne Mieszkanie 3 Pokoje 65 m2 Krzyki Gajowice Krucza 78
Super okazja Wroclaw Krzyki mieszkanie 3 pokoje 65 m² tanio do sprzedania
2 godziny osz...
KRUCZA 78 WROCŁAW, WROCLAW, BRESLAU, VRATISLAVIA ### ADRES, KTÓRY DEFINIUJE PRESTIŻ: KRUCZA 78 (ZBIEG KRUCZEJ, WRÓBLA I JEMIOŁOWEJ) – MONOPOL INWESTYCYJNY XXI WIEKU
To nie jest...
**WROCŁAW KRUCZA GAJOWICKA APOCALYPSE NOW LOKAL URWAŁ ŁEB I DUPĘ SYSTEMOWI MANIFEST TOTALNY QUANTUM 1935 BRESLAU BEZWZGLĘDNE ŚCIĄGANIE MAJTEK I KALESONÓW PRZEZ GŁOWĘ CYFROWYM FLIPP...
**WROCŁAW KRUCZA GAJOWICKA APOCALYPSE NOW LOKAL URWAŁ ŁEB I DUPĘ SYSTEMOWI MANIFEST TOTALNY QUANTUM 1935 BRESLAU BEZWZGLĘDNE ŚCIĄGANIE MAJTEK I KALESONÓW PRZEZ GŁOWĘ CYFROWYM FLIPP...
Jadowita BRUTALNA PRAWDA O KRUCZEJ 78. PANCERNY SCHRON POWIETRZNY Z 1935 ROKU VS. PAPIEROWE KURNIKI XXI Wieku!
Krucza 78 róg Wróbla Wrocław
Kancelaria Seven Point by Steinhart...
? POLAKU, OBUDŹ SIĘ! JEDYNY TAKI ADRES NA ZIEMI! ?? KRUCZA 78 WROCŁAW – PRZEJMIJ BIZNES-LEGENDĘ I LICZ MAGICZNE MILIONY! ?(Gong! Liczarki banknotów startują, a Robert w swoim nowiu...
KRUCza 78 cza cza cza masz jeszcze czas wroclaw sprzedaż lokal Strefa ZERO strefa biznesu no PVC
Krucza 78 lokal na rogu Wróbla 2 i u zbiegu
Jemiołowa
szuks godnego następcy...
Wroclaw Breslau Wroclaw Puk Puk Stuk Stuk Kto puka ? OBCYCH NIE WPUSZCZAM. KRUCZA 78 – BIT Z PRZODU. LOKAL KANCELARIA O NAPĘDZIE SEKSUALNYM. MIOTŁA JEST KURNA DO POŁOŻENIA.
DR...
#WROCŁAW KRUCZA GAJOWICKA #APOCALYPSE NOW LOKAL URWAŁ ŁEB I DUPĘ SYSTEMOWI MANIFEST TOTALNY QUANTUM 1935 BRESLAU BEZWZGLĘDNE ŚCIĄGANIE MAJTEK I KALESONÓW PRZEZ GŁOWĘ CYFROWYM FLIPP...
? JEDYNY TAKI ADRES NA ŚWIECIE: KRUCZA 78, WROCŁAW. Kupujesz lokal, przejmujesz biznes-legendę.To nie jest zwykła oferta sprzedaży nieruchomości. To oferta przejęcia unikalnej tożs...
? WROCŁAWSKI MANHATTAN: Legendarny Lokal Narożny na Yorkstraße (Krucza 78)! ?UWAGA REKINY BIZNESU I INWESTORZY! Jeśli szukacie nudnego lokalu na żabkę, to przewijajcie dalej. To je...